Bezprzewodowo
Bezprzewodowość. Aktualna moda. Bezprzewodowe sieci, bezprzewodowe zasilanie, bezprzewodowe USB. Akurat to ostatnie było by dość fajne.
Cóż z tego, że mam dużo bezprzewodowych rzeczy, skoro z mojego komputera i tak wystają cztery "stacje odbiorcze"?
Odbiornik IR do pilota, odbiornik do myszki, odbiornik do pada, stacja nadawcza do bezprzewodowych słuchawek. I jak było zagracone, tak jest nadal.
12 września 2010 11:37:20
To tak jak 'czajnik bezprzewodowy'. Kiedyś się z tego śmiałem. Niby bezprzewodowy, a i tak trzeba odłożyć w konkretne miejsce. Na kuchence przynajmniej mam wybór czterech palników. ;)
12 września 2010 11:53:05
Ma to też swoje zalety. Np. kot za biurkiem nie ciągnie myszki za kabel. A i nie musisz podchodzić do telewizora, czy wieży, albo też sztuchać jego/jej kijaszkiem :> .
Oczywiście, obecnie można by użyć technologii typu Bluetooth, by ukryć odbiorniki, ale czyż podczerwień nie jest prostsza?
Co do bezprzewodowego zasilania, to ja czekam na moment, w którym będę mógł pozbyć się kabelków zasilających do PC i pozostałych urządzeń z nim sprzężonych :> . Jaka to by była ulga! Rodzicielka odkurzająca pod moją nieobecność nie musiałaby się zastanawiać, bo mi odłączy, gdy wkroczy w kabelki, bo by ich nie było :D .
12 września 2010 12:17:33
Podczerwień jest prostsza. Szkoda, że musiałem położyć odbiornik do pilota tunera TV w miarę na widoku, bo jak próbowałem schować do wnętrza obudowy to okazało się, że świetnie ekranuje wszystko.
A piloty to inna bajka. Przychodzę do kogoś, a tu cztery leżą - tuner, telewizor, wieża, dvd. Każdy wielki, każdy inny. Też jest fajnie.
Oczywiście mój problem wynika z faktu, że słuchawki mogłyby być dla Bluetooth, ale to droższe, mysz mogła by być na BT, ale wtedy to nie było popularne, a pad... akurat dlaczego pad do X360 nie jest na Bluetooth nie wiem. Wszystko jednak w tym swoich 2,4 GHz działa, aż dziw, że nic nie zakłóca się nawzajem.
12 września 2010 12:18:55
Co do pilotów, to remedium istnieje już od dobrych paru lat. Np. Logitech Harmony. Konfiguracja wprawdzie jest troche toporna, ale efekt raczej satysfakcjonujący.
12 września 2010 12:34:18
Kolejna zaleta to łatwiejszy dostęp do tylnej częsci komputera. Na przykład u mnie zbiera się tam tyle kurzu, że każdorazowe "sprzątanie" wiaże się z odpinaniem wszystkich kabli.
Kolejna zaleta? Możesz swodobnie operować myszką, bo te stare (z portem PS2) szczególnie uprzykrzały życie.
12 września 2010 12:35:41
Paolo: W jaki sposób akurat mysz na PS/2 ogranicza swobodę operowania myszką?
12 września 2010 12:37:05
Dandys: Tym, że nie możesz odłączyć i przyłączyć kabla bez resetu komputera. ;)
12 września 2010 12:38:01
Ma kabel, którego od czasu posiadania zestawu Microsoft Wireless nie trawię.
12 września 2010 12:39:57
zx: No właśnie, jemu chodziło raczej o to, że ma kabel. Dlatego nie wiedziałem, co akurat PS/2 w tym przypadku jest winne. ;-) Ale AFAIR można odłączyć i podłączyć mysz na PS/2 bez resetu, o ile wpięta była przy starcie komputera, ale mogę się mylić. :>
12 września 2010 12:52:12
Zdarzyło mi się powiesić komputer przez hot-plug klawiatury i myszy na PS/2, więc nie zawsze działało.
U mnie z tylnej części komputera jest tragedia. Także przez kable do tych odbiorników. Dlatego tam nie zaglądam ;-)
12 września 2010 15:09:56
Kup huba usb i tam podpinaj wszystkie bezprzewodowe duperele, a tak to polecam kupowanie produktów jednej firmy np. logitech umożliwia podłączenie wielu peryferiów do jednego odbiornika. Możesz też kupować urządzenia pod bluetootha, dla chcącego nic trudnego.
12 września 2010 15:27:11
Pod BT też są adaptery... Chyba, że coś się zmieniło i można używać wbudowanych transmiterów w laptopach etc, a ja o tym nie wiem.
12 września 2010 15:55:49
Logitech® Unifying receiver i parę elementów odpada.
12 września 2010 18:39:15
"Chyba, że coś się zmieniło i można używać wbudowanych transmiterów w laptopach etc".
Wygląda na to, że owszem, można. Przynajmniej w przypadku "urządzeń wskazujących", klawiatur, HID w komórce i takich tam.
12 września 2010 20:54:35
wolę, żeby mi odbiorniki sterczały, niż żebym musiał nurkować za biurko za każdym razem, gdy chcę coś podłączyć
12 września 2010 20:59:45
A jaki macie problem z tym, żeby kupić huba i wsadzić go gdzieś do szuflady czy Bóg wie gdzie? Ja mam odbiornik bezprzewodowy podpięty do monitora, do gniazda które jest z tyłu, dzięki czemu mam łatwy dostęp i nie widać żadnych kabli.