Podatek
Czy skoro od każdej nagrywarki i płyty są pobierane dodatkowe opłaty bo te urządzenia mogą posłużyć do nielegalnego kopiowania płyt to ja mogę domagać się opłaty od każdego bajta przesłanego w internecie bo może on posłużyć do transmisji nielegalnej kopii mojego programu?
08 stycznia 2010 19:52:54
A to ciekawy pomysł.
09 stycznia 2010 01:43:07
Są jeszcze opłaty od papieru xero dla wydawnictw. Równie przykre.
09 stycznia 2010 03:30:08
Ty sam raczej nie, bo do takich cyrków trzeba mieć status organizacji zbiorowego zarządzania prawami. Zaintrygowałeś mnie i znalazłem u Vagli co następuje:
...
Udzielenie zezwolenia na zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi do programów komputerowych na następujących polach eksploatacji:
1) utrwalenie,
2) zwielokrotnienie określoną techniką,
3) wprowadzenie do obrotu,
4) wprowadzenie do pamięci komputera,
5) najem,
6) dzierżawa.
Trzeba polobbować ;] Zwłaszcza punkt 2 by tu podchodził, inne też, ale do interpretacji tego potrzeba armii prawników. Jednak nawet jeśli by dostawać bardzo mały ułamek od stowarzyszenia, to przy ilości bitów przesyłanych codziennie gra jest warta świeczki ;) Ale coś sądzę że to nie przejdzie... :)
09 stycznia 2010 10:48:01
qbk: O, nawet nie wiedziałem, że istnieje taka organizacja. No to super, od nagrywarek, płyt i ksero też mogą ściągać podatek, bo też mogą posłużyć do kopiowania oprogramowania... :-)