No i czas na czytanie
Poszedłem do Empiku celem zakupienia trzeciej części pewnej serii s-f. I co się okazało? Że dostępna już jest część trzecia i czwarta, musiałem coś przegapić. Kupiłem, no już trudno.
Spojrzałem na inną półkę, a tam były jeszcze kolejne dwie książki, które chcę mieć. I z coraz większą trwogą spoglądam na moje półki z książkami, chyba nadszedł czas dostawienia kolejnej, bo zaczynają się problemy.
A tu jeszcze sześć czasopism leży na kupce "do przeczytania".
I to prawda, że w Empiku przy zakupach kartą zwracają się do klienta po imieniu żegnając go :-)
Prasa
Stanąłem w supermarkecie przed stoiskiem, na którym wyłożona była prasa, różnej maści, na ogół plotkarskiej i samochodowej.
Spory nagłówek na pewnej gazecie dla mężczyzn głosił "seks twoich marzeń".
Równie wielki nagłówek na gazecie dla kobiet z kolei: "seks jego marzeń".
Myśli nasunęły mi się dwie. Ciekawe czy treść ta sama i dlaczego nie ma nic o marzeniach "jej"?
Bomba
Ehh ci Amerykanie. Trzesienie ziemi - rzucaja bombe, leci asteroida -wystrzeliwuja bombe, slonce gasnie - wala bombe, jądro ziemi sie zatrzymuje - sru bombą.
Żegnaj Nimue, witaj Morgano
Kojarzycie Nimue, mój telefon/PDA i jak dwa lata temu się nim(nią) pochwaliłem?
Dziś przyszła pora pożegnania. Może nie do końca, ale częściowo przynajmniej. Na rzecz kolejnego nowego urządzenia.
Oto HTC S710, czyli "Morgana". Tak, telefon bez dotykowego ekranu.
Brum vol. 5
Po długim czasie zdawania egzaminów, wykupywania dodatkowych jazd, jeżdżenia, czekania, czekania i tak dalej, uzyskałem dziś (za opłatą 70,50 zł) odpowiedni dokument poświadczający moje uprawnienia do kierowania pojazdem.
No to chyba teraz czas zacząć jeździć.
Egzamin zdany 27 marca, przyjęcie dokumentów 2 kwietnia, odbiór 7 kwietnia. Nie najgorsze tempo.
Untitled
Otrzymałem propozycję wyjazdu na spotkanie ze Steve'm Ballmerem. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że zaraz mi ktoś podpowie, jaką broń mam zabrać.
Swoją drogą chyba się wypalam, nie mam pojęcia co pisać na jogu... To wszystko przez Twittera.
