Ups
Od jakiegoś czasu co któreś wstawanie z hibernacji systemu na moim Tablet PC kończyło się błędem 0xc000009a. Wczoraj jednak po niemożności odhibernowania i restarcie pojawił się CHKDSK, któremu zachciało się sprawdzić dysk na partycji D:, na której to jest sobie Windows XP TCE, rzadko przeze mnie używany.
Pojawiło się kilkanaście plików których nie mógł odczytać, potem jeszcze kilkanaście innych błędów. Naprawił niby, jednakże przy odczycie zdarzyło się dwa razy zaskrzeczeć z głośnika, co było bardzo dziwne. Vista jednak się uruchomiła, zrobiłem to co miałem zrobić, a że było późno to nie chciało mi się sprawdzać czy po tych problemach z dyskiem działa XP.
Uruchomiłem dziś rano.
Przywitał mnie komunikatem o braku lub uszkodzeniu \WINDOWS\SYSTEM32\CONFIG\SYSTEM. Ups. Houston, mamy problem.
Boję się, że z moim dyskiem jest coś nie tak.
12 grudnia 2008 11:04:13
Moja partycja z Windows XP na zewnętrznym dysku jednym razem okazała się pusta. Trudno powiedzieć dlaczego tak było, bo dysk prawidłowo zamontował się, ale pokazywał zerową zawartość.
Pogodziełem się, że moje dane przepadły, gdy przy próbie formatowania i kolejnym podłączeniu moje dane automagicznie wróciły na właściwe miejsce. Cóż taki urok partycji ntfs.
12 grudnia 2008 11:14:54
Podobną sytuację miałem akurat z ext3 – była sobie macierz soft-RAID1, dostałem info o tym, że jeden z dysków nie działa, a listowanie katalogów z zamontowanej macierzy pokazywało, że owszem, są, ale plików w nich nie ma żadnych. Do tego nie wszystkie z tych katalogów były. Po restarcie komputera oba dyski były działające, wszystkie dane na swoich miejscach, a coś takiego od ponad miesiąca się na szczęście nie powtórzyło.
Ale miałem wtedy stracha niezłego :-)