Limonka
Tymbark produkuje ten napój, seria "Owoce świata". Napis na opakowaniu sugeruje limonkę (plus cytrynę i miętę drobniejszym drukiem), w rzeczywistości skład wskazuje na limonkę, jabłko i cytrynę oraz oczywiście miętowy aromat.
Fajny zapach, fajny smak, trudny w określeniu, kojarzy mi się z jabłkiem plus miętą, trochę chyba jednak czuć tej limonki. Pierwszy raz spróbowałem tego napoju, całkiem całkiem. Nie za słodki, orzeźwiający.
Kolorem kojarzy się z kaktusem, jest od niego jednak znacznie jaśniejszy - ale nadal zielony. No, zielonożółty powiedzmy.
A w lodówce czeka granat. Już się boję ;-)
06 listopada 2008 11:42:08
Nie za słodki? Przecież to ulepek jest… Poza tym zatrważające jest dla mnie, ile cukru producenci takich napojów dodają :-(
06 listopada 2008 11:44:45
Jak dla mnie mięta redukuje tutaj poczucie słodkości – jak zresztą w większości napojów z dodatkiem mięty. Taka guanabana Fortuny czy wspomniany Kaktus są w moim odczuciu bardziej słodkie.
Zresztą ja jestem ogólnie miłośnikiem soku pomarańczowego oraz Coca-Coli i to dopiero jest słodkie/przesłodzone ;-)
06 listopada 2008 11:46:39
Ja szczerze mówiąc jeśli już takie napoje albo nawet soki piję to rozcieńczam je wodą – inaczej są nie do przełknięcia ;-)
06 listopada 2008 13:44:44
/\
||
Nałogowy pijak pepsi.
Co do granatu ma ciekawy smak: najpierw czuć słodko-kwaśny a potem posmak jakby „lukrowy”. Granat jak również zielony banan jest dla mnie ulubionym smakiem z tej serii.