Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Homo

16 października 2008, 13:05:43. Groch z kapustą, Po stronach , 1.

Wybieramy projekt do zrobienia na drugim przedmiocie, projektowaniu systemów internetowych. Na szczęście tylko UML-e, use casy i tym podobne rzeczy, bez faktycznej implementacji.

Na liście projektów widzę "serwis matrymonialny". Mówię do Dota:

Ktos: Hej, zróbmy serwis matrymonialny dla geeków.
Dot: Wyjdzie nam serwis dla homo bo tylko jedna płeć się będzie rejestrować.

No cóż, ma trochę racji...

Komentarze

  1. Claygirl
    16 października 2008 13:09:29

    Nieprawda.

  2. Dot
    16 października 2008 13:25:28

    @Claygirl: Ktos przytoczył tylko mały fragment dyskusji ;). Chodzi o to, że co prawda istnieją dziewczyny-geecy (tak to się odmienia? :) ), ale należą do przygniatającej mniejszości w tej grupie. Stąd wniosek, że prawdopodobieństwo znalezienia dla przeciętnego geeka (czyt. geeka-faceta ;) ) drugiej połówki hetero w takim serwisie dąży do zera ;).

    Pomijam oczywiście w tym wywodzie dwie kwestie:
    1) Osobiście nie wyobrażam sobie spędzenia całego życia z osobą, z którą głównym tematem rozmów byłyby komputery – może nie zaliczam się do rasowych geeków, ale dziewczyny nie szukałbym w środowisku komputerowym.
    2) Nie wierzę w działanie tego typu serwisów – poszukiwanie partnera życiowego przez Internet (jak również w jakikolwiek inny sposób przy pomocy pośredników matrymonialnych, tradycyjne biura nie są tutaj lepsze) uważam za chore.

  3. Uzytkownik
    16 października 2008 15:03:39

    Albo duża byłaby konkurencji (dla nas niestety).

    Pomijam oczywiście w/w kwestię.

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.