Włamywacz senny
Śniło mi się, że włamywałem się do sieci bezprzewodowej. Chroniona była przez szyfrowanie WPA-PSK. Ja, jako człowiek inteligentny, ze względu na to, iż owa sieć była założona przez moją współlokatorkę (mimo iż nie posiadam, to jednak w snach nawet takie rzeczy są możliwe) wykorzystałem chwilę jej nieobecności, by podłączyć się kablem do routera, miast bawić się w łamanie kodów.
Problemem okazało się oczywiście dojście do panelu administracyjnego routera, który to chroniony był hasłem ogólnoznanym na Politechnice Lubelskiej. "student".
I tak, dzięki temu, miałem w śnie dostęp do Internetu.
Ale jednak stwierdzam, że czasem moje sny mnie przerażają.
25 maja 2008 12:04:37
Ładna ta śliwka.
25 maja 2008 12:10:15
Ty nie haker jesteś tylko spryciarz ;)
25 maja 2008 12:22:54
To jeszcze trzeba było postarać się o świadomość w takim śnie i się trochę pobawić. _
BTW: Gradnient nie kole w oczy! ;D