Wybór wybrany i sprzęt w moich rękach
Po ciężkich rozmyślaniach nad wyborem jednego z dwóch sprzętów bardzo specyficznych komputerów wybór został dokonany.
I paczka została dostarczona. Piękny, błyszczący, lekko szumiący komputer stanął obok mojego laptopa na moim biurku, czując się zapewne zastraszony lekko wielkością konkurentki.
Uwaga, uwaga, jest to piękna produkcja amerykańskiej firmy posiadającej w nazwie literę "P".
Nie, nie jest to sprzęt firmy Apple, która sprzętów tego typu nie produkuje nawet. Oczywiście mówię o HP :-)
HP Compaq TC1100. Komputer typu Tablet PC, pracujący pod kontrolą Windows XP Tablet PC Edition, właśnie w trakcie aktualizacji do Service Pack 3.
Wraz ze stacją dokującą.
Teraz czeka mnie najmniej lubiane zadanie w postaci skonfigurowania systemu do moich potrzeb. Chociaż nowy system to coś lepszego niż stary i znany ;-)
Nazwa: Jaina. Punkt dla tego, kto wie od jakiej fikcyjnej postaci się ona wzięła.

07 maja 2008 18:33:39
od tej Jainy z SW?;]
07 maja 2008 18:37:08
Punkt.
Oczywiście czystym przypadkiem jest też fakt, że mój serwer nazywa się „Leia” ;-)
07 maja 2008 18:38:13
Ano pewnie od tej ;)
A sieciówkę toto ma? RJ-45 albo z eteru, whatever?
07 maja 2008 18:40:32
RJ-45 ma samo w sobie oraz w stacji dokującej, ma też Wi-Fi b/g.
07 maja 2008 18:41:51
A, no to nie jest źle. A jeszcze jeden question – toto piórko do TabletPC ma wykrywanie poziomów nacisku, tak jak w tablecie, czy e tam?
07 maja 2008 18:44:33
Ponoć z nowymi sterownikami tak. Jeszcze nie udało mi się tego sprawdzić :-)
07 maja 2008 18:58:16
Install Linux, Luke!
07 maja 2008 19:40:10
nieeezly ;)
ile dałes?
07 maja 2008 20:04:07
modbook
Welcome to the jungle ;]
07 maja 2008 20:06:07
Wiem o Modbooku, Riddle też mi linka rzucal. Modbook nie jest od Apple „oficjalnie”.
Dałem około 1500 PLN.
07 maja 2008 20:08:15
Yea, ponad 2,5 tysiąca dolarów :P. Taki zwykły HP wypada dużo ekonomiczniej zwłaszcza, że to nie jest podstawowy komputer, tylko dodatkowe względnie poręczne urządzenie przenośne ;P.
07 maja 2008 20:11:54
A tak naprawdę, czy w tym HP można obrócić monitor tak żeby faktycznie można było na nim rysować ? Albo rozłożyć na płasko chociaż ?
Jeżeli nie, to mówiąc szczerze nie znam zastosowania dla niego.
A co do modbooka, fakt nie jest ze stajni apple, ale sprzęt ma legalny system i pełną gwarancję poprawnego działania systemu na tym.
07 maja 2008 20:12:55
Um, a dlaczego nie? Wszak to jest po prostu monitor dotykowy. Widoczna klawiatura to tylko dodatek, część stacji dokującej.
07 maja 2008 20:13:36
Hym. To chyba tylko ja nie lubię mieć umazanego wyświetlacza/monitora.
Mowa o paluchach of kors :]
07 maja 2008 20:14:56
Nie, inaczej. Stacja dokująca swoją drogą, klawiatura swoją. Odczepić można i używać samego „ekranu”. Ja tak właśnie używam, tylko wolę odpowiedź napisać na klawiaturze niż rysikiem stukać ;-)
Ekran się trochę brudzi, ale tego nie widać tak bardzo. Ale już powiem, że to fajne jest! :-)
A jak się ma trochę dodatkowego softu (Microsoft Experience Pack for Tablet PC, Microsoft Education Pack, InkSeine, Microsoft Office OneNote) to to narzędzie staje się po prostu świetne.
W niektórych zastosowaniach.
07 maja 2008 20:15:19
A co ma umazanie monitora do rzeczy? Każdy Tablet PC albo tablet LCD będzie można ręcami zasyfić. Nie wiem, jaki to ma związek z marką sprzętu…
07 maja 2008 20:17:19
Dot: Nic nie ma do rzeczy, nie wiem dlaczego nawiązujesz do tego. Pisałem ogólnie.
Ktos: rozumiem, po prostu myślałem, że to jest normalny lapek z dotykowym ekranem, a to po prostu tablet jest :]
Podeślij linka do kupna, bo kumpel może się zainteresować takim rozwiązaniem :]
07 maja 2008 20:19:26
@Malin: Zachwalasz Tablet PC markowany przez Apple, a zaraz potem narzekasz na paluchy na HP TC1100 ;P
Swoją drogą – raczej nie tablet (bo tablet to tylko urządzenie wejściowe, ewentualnie połączone z monitorem, a to jest cały komputer, no okrojony trochę, ale samodzielny), a Tablet PC (zresztą też nie każdy Tablet PC jest pozbawiony klawiatury).
07 maja 2008 20:22:58
Dot: źle zrozumiałeś. Pokazałem alternatywę, a nie zachwalałem. Jest mała różnica.
Mi posiadanie czegoś takiego jest totalnie zbędne. Jestem antytalenciem graficznym, pewnie dlatego koduje. Bo w kodzie widzę logikę i sens ;]
Tia. równie dobrze do tabletu (PC, coby się nie czepiać) można dokupić klawiaturę na usb/BT i myszkę i też będzie wszystko klikało…
07 maja 2008 20:24:06
@Malin: Wybierałem właśnie pomiędzy tym, a nieco innym tablet PC będącym w gruncie rzeczy notebookiem, w którym da się obrócić ekran i po nim pisać :-)
Ekran nie jest dotykowy, reaguje na piórko elektromagnetyczne.
Do kupienia na Allegro, HP zaprzestało produkcji komputerów dokładnie tego typu jak ten, zostały tylko z obracanymi ekranami.
I ja też jestem antytalenciem graficznym, i też chyba jest mi to zbędne, ale wydaje się fajnym rozwiązaniem jako zeszyt/ultramobilepc :-)
07 maja 2008 20:25:37
A ile mu bateria trzyma ? Bo ja do takiego zastosowania mam właśnie macbooka. Ale to mój wybór. (Już widzę jak mi się do gardła rzucają apple hejterzy).
07 maja 2008 21:03:38
Przyznam, że nie wiem. Podobno 4h i więcej, oby tak.
08 maja 2008 11:09:04
I co, stylusem zapierniczasz po nim, jak jakiś MBA? ;-)
08 maja 2008 14:15:15
się rozmarzyłem ;-)
Fajny sprzęt, tylko zastanawia mnie to „odczepianie” klawiatury: czy to znaczy, że cały komp jest w górnej części laptopa („pod” matrycą)?
Poziomy nacisku piórka są na pewno – w końcu ma to cacko technologię Penabled Wacoma – normalnie zazdroszczę ;>
08 maja 2008 15:33:18
Riddle: Zapierniczam. Ale to jest zupełnie inne doznanie niż piórko na moim palmtopie :-)
ODDie: Tak, cały komputer to ta górna część. Klawiatura to zwykła, odpowiednio uformowana klawiatura na USB.