Wybór (nadal)
Dalej jestem w trakcie wybierania.
Najgorsze jest jednak to, że chyba pierwszy raz w życiu mam problem z wybraniem sprzętu komputerowego.
Dwa komputery. Bardzo specyficzne. W tej samej cenie. Tego samego producenta. Podobnego typu.
Jeden jest potężniejszy (procesorowo i karto-graficznie), drugi jest lżejszy i mniejszy. I nie mam pojęcia. Niby mój plan to komputer bardzo przenośny, ale jednak te dodatkowe cykle procesora mogą się przydać... na pewno mogą...
A na dodatek mój desktop używany przez rodziców stroi fochy. Jeszcze się okaże że z nowego komputera nici.
04 maja 2008 13:50:22
To się szybko decyduj na nie-maca ;P. Nim będzie za późno ;). Na zasadzie „Barman, setkę czystej, zanim się zacznie!” ;)
04 maja 2008 21:28:21
Decyzja podjęta.
Zakup wykonany.
Imię wybrane.
Czekam na paczkę :-)
04 maja 2008 21:34:07
a co żeś zakupił jeżeli można wiedzieć ? :>
04 maja 2008 21:40:53
Niestety, nie mogę odpowiedzieć. To jest tajemnica, póki co. Uwielbiam tajemnice, zwłaszcza tworzyć, nawet jak nie ma to kompletnego sensu :-)
A na serio: kupiłem trzyletni komputer przenośny, o bardzo specyficznej konstrukcji i malutki jak na dzisiejsze standardy. Dokładniej co kupiłem, jak to wygląda i tak dalej powiem jak dostanę :-)
04 maja 2008 21:42:27
Wszyscy wiemy, że tablet ;-)
04 maja 2008 21:45:59
Cholera, liD mi tutaj rozwiewa aurę tajemniczości :-)
04 maja 2008 21:48:36
A Kennedy’ego zabił... ;-D