Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Dashione

10 marca 2008, 20:57:22. Kodowanie , 0.

Jak niektórzy wiedzą, od paru dni siedzę nad aplikacyjką internetową, żartobliwie nazywaną Super-Extra-Web2.0-projektem. W rzeczywistości jest to tylko malutka aplikacja zbierająca dane z pewnego serwisu lifestreamingowego dzięki jego API i prezentująca je w określonej, póki co topornej bardzo, formie, przyjaźniejszej jednak dla człowieka niż zwykła lista.

Pierwsza publiczna wersja beta, czyli w mojej nomenklaturze "spring 1" dostępna będzie już wkrótce, być może jutro lub pojutrze jak dobrze pójdzie, po poprawieniu zgłoszeń #0000058, #0000059 i #0000057 (według ważności).

A potem pójdzie, bo mam pomysły na dalszy rozwój, jednak wypada chwilkę z tym zaczekać.

A póki co, skoro już znacie nazwę, to teraz poznacie domenę. Dashione - jest tam piękny placeholder. Mam nadzieję, że nikt się nie doklika tam gdzie nie powinien, bo zobaczy zapewne piękny komunikat błędu, jako że serwis cały czas działa w wersji bardzo debug :-)

Komentarze

  1. Amused
    10 marca 2008 21:09:13

    doklikałem się tylko do http://dashione.ktos.info/application/views/index.html, mhmm, wszystko fajnie, ale poczekam jednak na premierę ;-)

  2. Marcin / Ktos
    10 marca 2008 21:12:28

    Ach, nie zauważyłem tego. Pozostałość z poprzedniego projektu. Już nie ma ;-)

  3. Amused
    10 marca 2008 21:15:06

    ej! ;-)

    swoją drogą to chyba ze wzlędów jeśli nie bezpieczeństwa to przynajmniej przyzwoitości powinieneś przenieść katalogi /system i /application gdzieś powyżej miejsc dostępnych publicznie :P

  4. Marcin / Ktos
    10 marca 2008 21:18:56

    /application/views jest mi potrzebne, bo tam są katalogi css, js i img. A do /system nie masz dostępu, bo .htaccess i tak przerzuci to do front controllera, który rzuci wyjątkiem błędu 404. No cóż ;-)

  5. wzs
    10 marca 2008 23:38:36

    Kohana? Daaawno już temu miałem się CI przyjrzeć, ale jakoś tak wyszło że się z PHP troszeczkę rozstałem…

    Warto przestać myśleć o CI na rzecz Kohany?

  6. Marcin / Ktos
    11 marca 2008 07:48:41

    Ja chciałem mieć PHP5, dlatego przeszedłem z CI na rzecz Kohany. To był jedyny powód praktycznie :-)
    Poza tym to bardzo niewiele się różnią – w Kohanie łatwiej się odpala helpery, które są statycznymi klasami i są pewne wymagania odnośnie nazewnictwa bibliotek.

  7. Marcin / Ktos
    11 marca 2008 17:43:03
  8. Kamil Nicieja
    11 marca 2008 17:46:23

    Świetny pomysł. :)

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.