Alledrogo
Wybrałem się na Allegro żeby zobaczyć czy jest jakaś fajna oferta sprzętu, który mi się podoba. Wpisałem do wyszukiwarki. Znalazło cztery wyniki. Jeden z nich bardzo ciekawy. Tani stosunkowo i nieźle wyposażony. Kliknąłem na aukcję i kolejne przyjemne zaskoczenie - to jest sprzęt o lepszych parametrach niż się spodziewałem.
I wszystko było by miło, gdyby nie fakt, ze na końcu aukcji jest taki tekst:
jedyne co trzeba zrobic to coś co sie nazywa chyba "przetwornica napięcia" - w serwisie koszt okolo pln 50-100 z robocizna na zasilaniu zewnetrznym (zasilacz lub w docku na zasilaczu) dziala bezproblemowo, na baterii nie chce .... tzn gasnie ekran i na ekranie nic nie widac, mimo ze komputer dziala nadal, bo to slychac ;-))
Nie mam zamiaru osobiście kupować sprzętu z którym od razu trzeba leźć do serwisu. Za to poczułem - oglądając pudełko od mojej nowej karty grafiki - ochotę sam zrobić aukcję tego typu. Na początku będzie, że mam do sprzedania GeForce FX5200, 0 dB, pasywne chłodzenie i tak dalej, a na samym końcu drobny napis: "nie działa" ;-)
Z okazji godzin rektorskich tak wypadło, że dziś wolny dzień. Fajnie :-)
26 lutego 2008 14:19:10
Z wielkością tego napisu to uważaj, żeby był jednak widoczny :P.
26 lutego 2008 14:33:49
ja już wiedziałem jak typ sprzedawał bodajże sprzęt komputerowy w odpowiedniej kategorii, a pod koniec mały dopisek że sprzedaje tylko pudełko z tego sprzętu ;)