Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Alledrogo

Kom.puter, Ludzie

Wybrałem się na Allegro żeby zobaczyć czy jest jakaś fajna oferta sprzętu, który mi się podoba. Wpisałem do wyszukiwarki. Znalazło cztery wyniki. Jeden z nich bardzo ciekawy. Tani stosunkowo i nieźle wyposażony. Kliknąłem na aukcję i kolejne przyjemne zaskoczenie - to jest sprzęt o lepszych parametrach niż się spodziewałem.

I wszystko było by miło, gdyby nie fakt, ze na końcu aukcji jest taki tekst:

jedyne co trzeba zrobic to coś co sie nazywa chyba "przetwornica napięcia" - w serwisie koszt okolo pln 50-100 z robocizna na zasilaniu zewnetrznym (zasilacz lub w docku na zasilaczu) dziala bezproblemowo, na baterii nie chce .... tzn gasnie ekran i na ekranie nic nie widac, mimo ze komputer dziala nadal, bo to slychac ;-))

Nie mam zamiaru osobiście kupować sprzętu z którym od razu trzeba leźć do serwisu. Za to poczułem - oglądając pudełko od mojej nowej karty grafiki - ochotę sam zrobić aukcję tego typu. Na początku będzie, że mam do sprzedania GeForce FX5200, 0 dB, pasywne chłodzenie i tak dalej, a na samym końcu drobny napis: "nie działa" ;-)

Z okazji godzin rektorskich tak wypadło, że dziś wolny dzień. Fajnie :-)

26 lutego 2008, 09:31:21.

Komentarze wyłączone

Kosiarka

Kom.puter

Kosiarka to mój domowy komputer od pięciu lat. Od około dwóch lat dostał dwa razy więcej pamięci operacyjnej, do 1 GB, nowy, 160 GB dysk twardy, a od dwóch dni chyba dysponował nowiutkim GeForce 7600 GS. A gdy ja przesiadłem się osobiście na laptopa, to stał się komputerem rodziców oraz jednocześnie maszyną do grania, zwłaszcza od tych dwóch dni.

Wczoraj wieczorem nie wystartowała. Po restarcie nie startowała już w ogóle, kręcąc jedynie wiatraczkiem procesora i nie wydając żadnych pisków. Tak samo zachowała się bez karty graficznej, jak i z inną kartą. Podejrzewałem płytę główną, ale ponoć mógł być także zasilacz (skądinąd też był wymieniany jakiś czas temu). Spojrzałem zatem dzisiaj znów, podłączyłem inny zasilacz, którego wadą było to, że był trochę głośny ("charczy"). Wcześniej wyjąłem RAM, karty wszystkie, odłączyłem zasilanie od każdego urządzenia w obudowie, próbując sprawdzić czy aby nadmierne obciążenie nie jest problemem. Czekałem tylko na pisk rozpaczy z braku czegoś. Gdy do "nowego" zasilacza podłączyłem kabel usłyszałem wielkie bum i poczułem zapach spalenizny z tegoż zasilacza się dobywający.

A teraz i nawet na starym zasilaczu już nawet się wiatrak procesora nie kręci. Chyba dobiłem komputer ostatecznie. Przynajmniej nie pociągnął za sobą nic, bo wszystko było odłączone. Dane żyją, dysk ma się dobrze.

I chyba rzeczywiście coś z płytą główną było nie tak... a jeżeli było, to teraz jest na pewno nie tak. Uśmiecham się pisząc to, chociaż nie ma tu nic śmiesznego.

"Kosiarka nie żyje". Kaputt.

Przywiązałem sie do urządzenia? Być może. Powiecie, że teraz zatem jest możliwość, abym kupił sobie coś nowego, i to jest fajne? W teorii tak. W praktyce - gorzej jest z pieniędzmi.

Do licha no.

15 lutego 2008, 10:58:34.

Komentarze wyłączone

Czary-mary

Groch z kapustą

Nie może nigdy mężczyzna wierzyć słowom wypowiedzianym przez kobietę, ale mniej jeszcze winien wierzyć w to, co powiadają jej usta, co wyrażają jej oczy w dniach fatalnych (tj. podczas menstruacji), bowiem wtedy posiada ona siłę magiczną potężną. I ten kto spojrzy w oczy kobiecie w dniach tych, niewolnikiem jej będzie.

#

09 lutego 2008, 21:53:41.

Komentarze wyłączone

Light już nie jest trendy

Groch z kapustą, Za firewallem

Hochland zmienił jak widzę nazwę mojego ulubionego sera topionego w plasterkach z "Light" na "Fit". Pewnie light już nie jest trendy słowem w nazywaniu teoretycznie odchudzonych produktów żywnościowych.

05 lutego 2008, 09:56:08.

Komentarze wyłączone

Specjalizacja?

Ja, Kom.puter

[13:30:03] <Ktos> "jeśli mowa byłaby o Cisco to stawka rynkowa już rośnie co najmniej dwukrotnie, a znam np. ludzi (korzystamy z ich usług) którzy za swoje usługi w zakresie IT kasują po 400-500 zł za godzinę pracy i też nie odważyłbym się powiedzieć, że są drodzy. Ich wiedza w pewnym zakresie po prostu tyle jest warta. Sam, jeśli mowa a administracji NetWare nie schodzę ze stawką poniżej 250 zł/h netto."
[13:30:06] <Ktos> łoł..
[13:31:32] <Dot> lol
[13:31:44] <Dot> zmieniam specjalność na sieci komputerowe :D
[13:31:57] <Ktos> ja to postanowiłem już na początku tego roku :)

A tak w rzeczywistości to się zastanawiam, ale sieci mnie pociągają coraz bardziej. Bardziej niż IO. Niekoniecznie dzięki takim cytatom jak ten ;-)

02 lutego 2008, 13:37:51.

Komentarze wyłączone

IC

Ja, Kodowanie

Moja drużyna przeszła do kolejnego etapu Imagine Cup 2008. Teraz do 2 kwietnia pracujemy intensywnie ;-)

Gdyby ktoś przypadkiem wiedział jak poszło innym drużynom (zwłaszcza z Lublina), to ja chętnie się dowiem :-)

01 lutego 2008, 12:53:58.

Komentarze wyłączone

« Starsze wpisy   Nowsze wpisy »