Źle się dzieje
Jak rozpoznać kiedy oglądasz za dużo anime, s-f i takich tam wszelkiej maści? Gdy tak jak ja budzisz się rano, a przed momentem we śnie walczyłeś na pustynnej planecie ze złym rycerzem Jedi (który ściągnął na Ciebie krążownik z orbity), a po obudzeniu wygłaszasz komentarz "Kurde, wpadłem w genjutsu.".
Ale co ciekawe, to ja od tygodnia nic takiego nie oglądałem chyba.
12 stycznia 2008 13:23:32
No właśnie, mózg się domaga dawki SFów ;)
12 stycznia 2008 21:51:29
Jak grałem po 8 godzin dziennie w World of Warcraft, to śniły mi się z niego przygody po nocach… Ale żeby filmy mi się śniły to jeszcze tak nie miałem ;).
14 stycznia 2008 15:14:07
Przyznam, że komentarz z genjutsu piękny. :D
No cóż, ale ja jak ktoś mnie wkurzy to robię sześć pieczęci i „Katon…”
23 stycznia 2008 18:38:48
eh… a mnie ostatnio się śnił wykładowca w obcisłym tiszercie, z kratką na brzuchy, który pozwolił nam pisać egzamin na podstawie notatek, która samy wydrukował i rozdał. Dodatkowym utrudnieniem była jego postura i muskulatura :D
O czym to świadczy?