Opera 92.3
Kto by przypuszczał, że ten program miał aż tyle wersji ;-)
Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.
Kto by przypuszczał, że ten program miał aż tyle wersji ;-)
W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.
04 listopada 2007 12:11:27
Może trafiłeś do przyszłości? Albo jakiegoś alternate-świata?
04 listopada 2007 12:13:30
Ściągaj, ściągaj. Może zobaczysz jakie super-ficzery będą dostępne kiedyś, zatrudnisz się w Operze i będziesz zbijał melony. :D
04 listopada 2007 13:19:49
Sciagaj w ciemno. Oni pewnie juz dawno maja nowsze wersje tylko wypuszczaja je z takim opoznieniem. Tobie trafila sie perelka.
04 listopada 2007 13:20:31
to chyba ta wersja z 3245 roku ;) ona czyta w myslach ;)
04 listopada 2007 13:20:41
Albo sprzedaj im binarkę. Nawet w ten sposób zaoszczędzą masę czasu (tzn. po dezasemblacji).
04 listopada 2007 13:21:15
A mi na Macu pokazuje tylko wersje 9.24…
04 listopada 2007 13:22:44
Ja po prostu żyję w alternatywnym wszechświecie. U mnie nawet Firefox po aktualizacji (niedawno) do 2.0.0.7 stwierdził, że jest dostępna nowsza wersja: 2.0.0.7 :-)
04 listopada 2007 13:40:26
Ta wersja Opery pewnie usuwa z dysku system operacyjny i instaluje siebie, bo ma wszystkie funkcje systemu :]
04 listopada 2007 14:05:59
Jak Emacs?
04 listopada 2007 14:43:15
O, to nowsza niż ostatnio miałem. Zrobiła mi sama update do 90.1. Cały czas myślałem że mam najnowszą ;-)
04 listopada 2007 15:01:13
Przecież najnowsza jest 92.4 ;/
04 listopada 2007 17:21:59
tez tak chce ;D
04 listopada 2007 23:26:19
To była jakiś błąd, w której tam wersji Opery, że przy sprawdzaniu nie pokazywała prawidłowej wersji Opery. Albo Opera olewała niższe wersje (myślała, że jest nowszą niż 9.24) i obejściem było podawanie w pliku1 wersji z kropką kawałek wcześniej.
[1] http://xml.opera.com/update/