A ile startuje Twój system?
Taka mała zabawa statystyczna. Ile startuje Twój komputer, jak szybko jest gotowy do pracy?
"Jess" w 38 sekund dochodzi do logowania, a po łącznie minucie i 9 sekundach jest gotowy (gdzie gotowy = załadowane wszystkie autostartujące aplikacje). Bez wliczania czasu na wpisanie hasła.
Nie dochodzi to do czasów jakie osiągają komputery w serialach, które startują prawie natychmiast, ale i tak chyba jest nieźle, prawda?
16 września 2007 12:54:41
Mój Arch Linux jest gotowy do pracy po około 34 sekundach :).
16 września 2007 12:54:54
Ale takie pytanie – mówisz o startowaniu, wyjściu z hibernacji, czy budzeniu (ze „sleepa”)? Bo to trzy, całkiem różne czasy.
Jeśli chodzi o mojego kompa:
Start – nie mierzyłem, ale trwa dobre kilka minut. Podejrzewam zawsze sprawiającą kłopoty kartę sieciową, bo najdłuższy moment ładowania polega na pokazywaniu przez kilka minut czarnego ekranu z kursorem myszki, bez ruszania dysku itp.
Wyjście z hibernacji – pewnie około 30 sekund. Dokładnie nie mierzyłem, jak kiedyś będę włączał kompa ze stoperem w ręku, to dam znać ;)
Budzenie – nie mam pojęcia, sleepa nie używam.
16 września 2007 12:58:46
Dot, mówię o starcie, zimnym starcie od zera. Sleep to wiesz… 5 sekund mi wstaje ze sleepa ;-) Hibernacji nie używam.
16 września 2007 13:02:39
22 sekundy do logowania + 3 sekundy na gnoma – czyli łącznie moje ubuntu startuje 25 sekund :]
16 września 2007 13:03:57
Wiesz Ktos, tak się składa, że ja nie używam zimnego startu właściwie ;). Jedyny przypadek, kiedy go stosuję, to jak mi się zainstalują krytyczne poprawki do Windowsa, albo padnie Windows Event Notification Service ;).
16 września 2007 13:09:47
Używaj opcji hibernacji, wtedy ci będzie startował jak w serialach.
16 września 2007 13:12:06
Około 55 sekund pełne uruchomienie. Trochę dużo…
16 września 2007 13:14:07
Z 20 sekund z hibernacji, podobnie jak Dot nie wyłączam całkowicie komputera bez hibernacji praktycznie nigdy ;)
16 września 2007 13:15:10
Debian – 28 sekund od naciśnięcia power do startu kdm
16 września 2007 13:28:19
~30 sekund od gruba bo GDMa. Całkiem nieźle jak na 1ghz…
16 września 2007 13:28:51
MacOS X u moich rodziców startuje do ekranu logowania w 10sekund. A potem jeszcze 10s.
Na PC Ubuntu/Windows osiągają czasy ponad 2 minuty, jakby to powiedzieć... oczekuję świąt Bożego Narodzenia :P
PS. ale nie przeszkadza mi to tak bardzo, bo rzadko wyłączam.
16 września 2007 13:30:24
Ciekawe czy ktoś ma LinuxBIOS?
http://linuxbios.org/Welcome_to_LinuxBIOS
Jak głosi slogan „3 seconds from power-on to Linux console”
16 września 2007 13:30:55
Amused Monkey: Co ty masz za sprzęt. U mnie wxp potrzebuje ~1 minutę od gruba do gotowości do pracy…
16 września 2007 13:34:42
No dobra, może histeryzuję, 2 minutki minus 10 s na wybieranie systemu w GRUB-ie. Ale najbardziej mulą wszystkie procesy uruchamiane w Windzie na starcie. Ze kretyńskim sterownikiem ATI zabijającym ~10% CPU na dzieńdobry ;)
16 września 2007 13:37:54
Slackware z całkowicie wyłączonego lapsa do gotowej do logowania powłoki – 12 sekund.
16 września 2007 13:44:29
Ja też hibernuję, a zimny start ile trwa? Nie wiem, w zasadzie ostatni zimny start laptop miał 2 tygodnie temu…
16 września 2007 14:34:41
Ja powiedziałbym, ile się ładuje mój system na moim sprzęcie, ale nie mam ochoty na flejmy i fudy ;P
16 września 2007 15:48:05
na moim staruśkim kompie Arch odpala się 45 sekund :D
16 września 2007 18:31:19
3 sekundy tak jak u każdego sensownego osobnika używającego suspend to ram. Boot systemu widuje się raz na miesiąc.
16 września 2007 22:40:01
Z zegarkiem w ręku:
1:00 do logowania
2:43 do końca autostartu
Widać jak dobrze sprawuje się nawet 3 letni (sic!) XP, jeśli użytkownik wie jak dbać o swój system. ;) Moim problemem za to jest niesamowite zdefragmentowanie dysku oraz mała ilość wolnego miejsca na nim plus dużo programów w startupie (3 komunikatory mam, OMG) – stąd te 1:43 więcej po starcie systemu.
16 września 2007 22:56:08
1:16 do ekranu logowania, do tego 26 sekund po wpisaniu loginu i hasła. Celeronek 2,6 GHz, ale dławi go 256 MB RAM-u. System to Mandriva 2007 One. :)
16 września 2007 22:57:24
Dandys, długo. Wyłącz zbędne usługi, mi po odłączeniu serwera bittorrenta, maila i ftp przyśpieszyło jak z bicza strzelił ;-)
16 września 2007 22:59:40
Wiesz, to Mandriva, nie ma się co spodziewać cudów. Chociaż dla mnie szokiem było, jak (na tym samym sprzęcie) przeszedłem na z Mandrake’a – tam do ekranu logowania czekało się ponad 3 minuty. I to po wyłączeniu wszystkiego, co zbędne.
16 września 2007 23:57:36
Pecet: 45 sekund od kliknięcia enter w GRUBie do gotowego pulpitu KDE (nie liczę czasu wpisywania hasła). Ze stanu hibernacji – niecałe 15 sekund. Plus ok. 18 sekund na rozruch urządzeń i BIOSowy POST od wciśnięcia powerbuttona do bootloadera (taki mam dziwny kontroler SATA, że długo startuje).
Lapek: mniej więcej o 10 sekund dłużej w każdym przypadku (normalny boot i odhibernowanie) ;-)
Acha, używam autozapisu sesji KDE, ale na ogół wyłączam większość aplikacji przed wyłączeniem kompa.
distro: Gentoo.
17 września 2007 06:52:12
Jakieś 2 minuty – wliczając w to wykrycie i połączenie z wifi (minuta) i bootloader (ustawiony na 5 sekund). Windows XP.
17 września 2007 16:13:04
15-20 sek :)
17 września 2007 17:17:43
39s, Debian, musze troche poczyscic ;)
17 września 2007 19:29:13
+/- 3 minuty od guzika do GNOME :) .
To wszystko przez RAM (128MB), ale misterny plan dobiega końca :] .
17 września 2007 22:45:00
OS X 10.4.10, start od zera w ok. 20 sekund, bez dodatkowego logowania. Start z uśpienia (a tak jest uruchamiany najczęściej) w ok. 2 sekundy… :)
17 września 2007 23:12:59
Czas: ~164s (od POST-u do działającego GNOME)
Debian SID (GNOME)
Thinkpad T40: Pentium M 1.5 + 1024MiB RAM-u
Czas mocno wydłużony ze względu na niewyłączoną usługę netatalk oraz uruchamianie klienta DHCP dla karty sieciowej. Po wyłączeniu jednego i drugiego czas spadłby do około 75 sekund.
A w tle i tak włączają się śmieci w stylu BT, BOINC itp. itd. ;>
18 września 2007 07:21:21
Jak tylko kupię sobie RAM, będę mógł wymiatać (brat chce sobie zmienić procesor, k. graficzną i dysk pata na sata – ja na tym zyskam dodatkowo).
18 września 2007 15:30:58
Jakieś 10-15 sekund do logowania :) A i sprzęt jakiś super nie jest.