Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


List

07 września 2007, 16:27:23. Ja, Kom.puter , 1.

Dostałem dziś, niezbyt oczekiwanie, list z USA. Niektórzy w tym momencie zapewne pomyśleli, że nadawcą jest zapewne pewna firma z siedzibą w Redmond, WA i wysłała jakiś list "z pogruszkami". Nic bardziej mylnego.

200709071613_00145

Firma /n software, zajmująca się tworzeniem aplikacji współpracujących z Windows PowerShell wysyła takie coś. Za darmo. Dostałem list i naklejki z logo PowerShella, a w liście z ciekawszych rzeczy był kod promocyjny dla darmowej licencji na ich produkt NetCmdlets dla użytkowników "osobistych" (niekomercyjnych). Wypas, bo niedawno było mi to potrzebne.

Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że przyjdzie list aż z Durnham, NC, jednak gdy wysyłałem formularz zgłoszeniowy skoro dało się wybrać Poland to pomyślałem - "czemu nie?".

Gdzie ja teraz sobie moje naklejki przyczepię? :-)

Inni też naklejają...

Komentarze

  1. Kangel
    07 września 2007 16:29:19

    Na czole!

  2. coldpeer
    07 września 2007 16:30:27

    Na monitor!

  3. Ktos
    07 września 2007 16:32:06

    coldpeer: Najlepiej na środku monitora ;-)
    Kangel: Nie, wtedy jej nie będę widział (bo lustra rzadko używam) :-)

  4. Kangel
    07 września 2007 17:03:27

    No to na… ;-)

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.