Money++
Rodzaj operacji: KAPITALIZACJA ODSETEK
Kwota operacji: 0,17 PLN
I znów poczułem się bogaty...
Swoją drogą widzę podnieśli oprocentowanie lokat, bo wydaje mi się, że było 3,6%, a jest 3,8%. A pod koniec miesiąca powinienem mieć teoretycznie niesamowity zysk z lokaty w wysokości jakiś 60 zł. Super, wreszcie będę mógł oddać E. 5 zł i T. 2 zł ;-)
A sam poważnie zastanawiam się jednak nad jakimś funduszem inwestycyjnym (aczkolwiek używając nie mojego konta, bo mój bank do uczestnictwa w czymś takim wymaga numeru NIP którego nie chce mi się zdobywać jakoś...
Właśnie sobie uświadomiłem, że w grudniu czeka mnie też spory wydatek na pewną drogą domenę (.pl), a ja głupi się nad mojenazwisko.net zastanawiałem w weekend, gdy była za 5 zł + VAT w promocji...
Za oknem pada, nogi mnie bolą, a ja w koszulce tylko siedzę przed komputerem i czytam forum Gazety. No cóż.
04 września 2007 11:30:20
RPP podniosła stopy procentowe, więc i oprocentowanie lokat trochę podskoczyło :)
Jeśli chcesz zainwestować w fundusze akcyjne, to rozeznaj się doładnie w sytuacji na rynku – ostatnie korekty na giełdzie niejednego przyprawiły o trochę stresu :)
Przedłużanie domen – taaaak… najprzyjemniejszy moment w roku, czyż nie? ;)
04 września 2007 12:43:33
Podobne problemy….
Na odsetkach zarobiłem ostatnio 10gr – nowy rekord :D
Dzisiaj idę wysyłać umowę o korzystanie z Funduszy Inwestycyjnych mBanku (NIP na szczęście już mam).
No i domena… przedłużenie 30zł na nast. rok, ale jeszcze serwer niedługo trzeba opłacić (ponad 3x tyle co domena) :/
Aha… i jeszcze przed chwilą siedziałem w samych spodniach czytające newsy, ale uznałem że zimno troche (11*C na dworze ;) ).
04 września 2007 12:48:08
Tomek, wiem jak wygląda sytuacja na giełdzie, w mojej rodzinie stresu trochę jest nadal ;-)
A ja się poważnie zastanawiam nad dalszym sensem istnienia jednej z tych domen…
Speedy – tylko nie wpadnij na tak inteligentny pomysł jak my – „postawić serwer w domu, żeby było lepiej” ;-)
04 września 2007 12:50:26
@Ktos – u mnie by to nie przeszło. Używanie kompa po 23:00 w moim domu to jak walka o przetrwanie w dżungli. Wszystko przez to, że dzielę pokój z bratem (bloki), który jeszcze ostatnio wyposażył się w karabinek ASG (w zasadzie AEG)... nie podskoczysz takiemu szczylowi :)