Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Blog Day 07

Blog, Groch z kapustą

Podobno jakiś blog day, co się trzeba podzielić ze światem ciekawymi blogami, których oni może niekoniecznie znają, a piszący bloga czyta, zna i poleca. I to aż 5 takich trzeba wynaleźć. Rany, skąd tyle?

  1. Yay Cookie sketchblog. koko, iquorek i Gom_Jabbar do spółki rysują i piszą.
  2. Łukasz Pilorz. Siedzi sobie człowiek i pisze o bezpieczeństwie aplikacji internetowych. I jeszcze zna się na tym.
  3. Notatki Grześka Wolańskiego. Raz na jakiś czas napisze coś krótko o tak zwanej użyteczności. Komentarze niewidoczne dla innych przeglądających, a tylko dla autora.
  4. WYSIWTF. Czyli kolejny Patrysowy pomysł, tym razem WTF w wersji polskiej.
  5. perfectionorvanity.com. Mało popularny blog jakiegoś wanabee webmastera ;-)

Wybierałem blogi raczej mało popularne czy mało znane, z wyjątkiem tego ostatniego. Riddlem lansować się przecież trzeba ;-)

31 sierpnia 2007, 10:47:19.

Komentarze wyłączone

Witam zatem w kolejnym numerze mojego czasopisma

Za firewallem

Które dotychczas czasopismem nie było, ale już się nim stało. Jednak ja jeżeli dobrze interpretuję prawo prasowe - korzystając z fundamentalnego prawa logiki - uznaję, że wystarczy pozbyć się dat, by znów móc pisać bez problemów.

prasa oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą

Art 7. ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. (Prawo Prasowe)

Zwróćmy uwagę na spójnik "i" oraz przecinek tutaj spełniający rolę także tego spójnika. Dokonajmy teraz odwrócenia tego nakazu zgodnie z zasadami prawa De Morgana.

Logika nakazuje zatem nam uznać, że publikacje nie dysponujące stałym tytułem (lub nazwą) lub numerem bieżącym lub datą nie są prasą.

29 sierpnia 2007, 11:16:56.

Komentarze wyłączone

Ze.. spamu?

Kom.puter

Przeglądam skrzynkę pocztową, na którą są przekazywane wszystkie wiadomości wysyłane do ktos.info, winmyths.pl i kilku innych domen które nie zostały dostarczone do właściwych osób - tzw. catchall w poszukiwaniu jakiś interesujących informacji. Rzecz jasna 99% wiadomości została zakwalifikowana jako spam, ale raz udało mi się znaleźć coś ważnego nawet. A teraz widzę takie dziwadła, jak:

From: <phill@fanblade.com>
To: <ada@winmyths.pl>
Subject: lol
LOL, is it your fotos?
http://24.218.88.6/

Oraz jakieś e-maile napisane po rosyjsku z których jedyne co zrozumiałem, to napisana cyrylicą "Moskwa" ;-)

Zastanawia mnie jednak skąd adresy na których jest próbowana przesyłka takie jak konieczny@ktos.info (Piko maczał w tym palce?), witam@ktos.info, czy wiadomości w rodzaju "Dear Member of our Dating Site! you have new mail from Kristina, 25, Russia, dating".

Za to mam dowód, że końca świata nie będzie w 2012 roku, bo dostałem spam z datą Sun, August 16, 2020 6:14 pm ;-)

22 sierpnia 2007, 14:17:02.

Komentarze wyłączone

Nowy nabytek

Ja, Kom.puter

Wczoraj, po długim czasie namyślań co do tego zakupiłem coś. Najciekawsze, że zastanawiałem się nad sensem długo, wybierałem, cen szukałem, a gdy wczoraj udałem się do SklepuIdiotów(tm) to zakupiłem bez wahania i natychmiast jak tylko ujrzałem na półce sklepowej.

Najlepsze, że to już ostatnie było, jakie zostało. I kosztowało mniej niż sie spodziewałem. A co takiego?

External disk case

Zewnętrzna kieszeń na 3,5" dysk podłączana do portu USB. Znanej firmy i-tec ;-) Wykonana ładnie, z obudową z aluminium chyba. Wypełniona 80 GB dyskiem twardym, co zapewnia mojemu laptopowi wreszcie dostatek miejsca do przechowywania danych. Jedyna wada jest taka, że nie podkleiłem jeszcze wytłumiających drgania gąbek, przez co słychać jak stoi na biurku włączona.

W zestawie oprócz tych tłumiących naklejek był kabel USB (A-B), zasilacz oraz... śrubokręt, wkrętak znaczy, do odkręcania śrub mocujących przedni panel. Zdziwiłem się. Ale jedna śrubka przykręcona była mocniej i musiałem użyć mojego normalnego śrubokręta z końcówką magnetyczną ;-)

Najgłupsze jest to, że po zakupieniu, podłączeniu, ustawieniu, zacząłem się zastanawiać czy może urządzenie NAS nie było by lepsze, ale już przepadło. 109,- PLN wydane. Teraz tylko na tym dysku posprzątać nieco muszę.

22 sierpnia 2007, 11:05:35.

Komentarze wyłączone

Search & Replace

Kodowanie

Przed momentem napisałem sobie funkcyjkę, która musi usuwać znak z początku i końca stringa, który jest dodawany przez inną funkcyjkę. A następnie po testach użyłem Search & Replace w moim edytorze i wszystkie wywołania starej funkcji zostały zastąpione przez nową funkcję. Jednak nie wpadłem na to, że wywołanie starej funkcji wewnątrz nowej także zostanie zmienione...

I tak przed momentem byłem świadkiem ciągłych padów Apache, a sam dziwiłem się co u licha się może dziać. Ale jak się ma nie dziać, skoro przepełniałem stos robiąc coś takiego:

private function _mydbescape($str) { $str = $this->_mydbescape($str); return substr($str, 1, strlen($str) -2); }

Aczkolwiek dlaczego padał Apache, a nie pojawiał się krytyczny błąd PHP albo coś w tym rodzaju?

21 sierpnia 2007, 20:38:24.

Komentarze wyłączone

Nocne focenie

Foto, Za firewallem

Noc 009

Był wieczór. A nawet noc. Wyposażony w statyw udałem się spróbować pierwszy raz zrobić zdjęcia gwiazd. Nigdy dotychczas tego nie robiłem, w ogóle zdjęciami to ja się zajmuję odkąd używam "lepszego" aparatu cyfrowego jedynie. Miałem nadzieję uwiecznić Drogę Mleczną, co mi się jednak nie udało. Niemniej, kilka zdjęć zrobiłem.

Pierwsze, jakie próbowałem, jakiegoś bardzo jasnego obiektu, nie wiem dokładnie co to było, a nie mam pod ręką mapy gwiazd, wyszły poruszone, następne jednak, dzięki lepszemu umiejscowieniu statywu i nie dotykaniu nawet aparatu, są całkiem niezłe. Ale jako tako widać na nich Wielki Wóz (Niedźwiedzicę) oraz charakterystyczną konstelację Andromedy (i jeszcze raz podziwiam starożytnych za ich wyobraźnię). Prawdziwe niespodzianki przyniosło jednak bawienie się zdjęciami z użyciem narzędzi komputera - pierwotnie myślałem, że nie zobaczę nic, po przegraniu jednak, i rozjaśnianiu, moim oczom ukazały się nie tylko kontury domku, który jakoś znalazł się w kadrze, czy siatki ogrodzeniowej, ale także ładniej widoczne (i więcej) gwiazdy... choć boję się, że niektóre z nich to nie gwiazdy, a artefakty obrazu, czy to kompresji, czy matrycy aparatu.

Jednak jedno rozjaśnione zdjęcie przyniosło wielkie zaskoczenie. Na dole fotografii znajduje się linia. Taką linię pozostawiają ruchome obiekty. A więc co to było? Satelita? Samolot? Czy to, na co czekałem, a "własnoocznie" dojrzeć nie mogłem, meteoroid? W rzeczywistości widziałem też sam, i to nawet coś lepszego niż typowa "spadająca gwiazda" - obiekt był jaśniejszy, poruszał się wyraźnie, i zniknął nagle jak się pojawił. Szkoda jednak, że nie więcej, bo życzeń miałem sporo przygotowanych ;-)

Uwielbiam patrzeć w gwiazdy. Gdy jest ciemno, wokół żadnego światła, a tylko gwiazdy. Uwielbiam patrzeć na naszą Galaktykę. Nawet lubię to, gdy nie mam najmniejszego pojęcia, na jaki gwiazdozbiór patrzę, bo rozróżniam tylko około siedmiu...

A, zapomniałbym - zrobiłem kilka zdjęć z jednego punktu w 30-sekundowych odstępach czasu. Ruch względny gwiazd ostatecznie utwierdził mnie w przekonaniu, że rzeczywiście Ziemia się kręci! :-)

19 sierpnia 2007, 16:39:05.

Komentarze wyłączone

16 lat

Kom.puter

17 sierpnia 1991 r. dr Rafał Pietrak (wówczas administrator sieci w instytucie Fizyki UW) nawiązał łączność w oparciu o protokół TCP/IP z Uniwersytetem w Kopenhadze. Po łączu o prędkości 9600 bps wysłany został e-mail do Danii.

Nie było mnie i przegapiłem. Ale za to dla odświeżenia wspomnień mam dźwięk negocjacji połączenia przez modem V90! ;-)

19 sierpnia 2007, 14:15:45.

Komentarze wyłączone

Hasło

Cytaty

Każda miłość podróżą jest.

Poczułem nieodparte wrażenie, że twórcą tego hasła reklamowego (jednego ze sklepów z biżuterią) był Mistrz Yoda.

13 sierpnia 2007, 17:15:39.

Komentarze wyłączone

-211

Kom.puter

A kiedyś myślałem, że otwarte/wolne oprogramowanie ma zawsze jasne komunikaty błędów, względnie błędów nie ma (bo przecież wszyscy mi naokoło mówią, że Microsoft jest zły). Jednak widzę myliłem się i może każdy program ma specjalnie tak komunikaty błędów zrobione by się użytkownik nie mógł domyśleć o co chodzi?

Błąd -211 przy instalacji XPI

Błąd -211 brzmi jak klasyczne błędy Internet Explorera ("System error -1072896658") i gdybym nie wiedział czym jest ten błąd, jak go wywołałem i dlaczego to bym sie chyba nie dowiedział.

Ja myślę, że to taki globalny spisek programistów by tylko oni wiedzieli co dolega programowi. Sam też na tym się złapałem, gdy jeden z moich programów usilnie twierdził, że on pliku nie otworzy, bo błąd, kod błędu 5. Ale czy coś szkodzi robić komunikaty błędów w postaci "Wystąpił wyjątek 0x0D, błąd przy odczycie pliku serverinfo.conf" na przykład? Albo nawet dodawać szczegółowe informacje debbugera, jak to czyni np. float's Mobile Agent?

A co do błędu - błąd -211 przy instalacji rozszerzenia XPI na Firefoksie pojawia się, gdy jest to rozszerzenie "systemowe", wtyczka znaczy, nie rozszerzenie, a program nie ma prawa zapisu do własnego katalogu (co jest raczej normalne). Rozwiązaniem jest zainstalowanie wtyczki z poziomu Firefoksa uruchomionego na prawach administracyjnych. (swoją drogą dziś z tego samego powodu miałem też błąd -203)

Ale u licha skąd ten minus na początku?

Minus mnie prześladuje - dzisiaj Flickr przetwarzał zdjęcie "-4 from 1"

07 sierpnia 2007, 19:34:25.

Komentarze wyłączone

FIlmowo

Groch z kapustą, Ja

Byłem na filmowych "Simpsonach". Dubbingu się bałem, do głosów "nie takich" się nie mogłem przyzwyczaić, ale twórcy list dialogowych zrobili niezłą robotę. Pogratulować nawiązań do naszego ministra i polityki. Filmik niezły całkiem.

Na AXN kończy się nadawany tam Star Trek: Enterprise i skończył się ostatni sezon Władcy Zwierząt. Chyba nie będzie co oglądać. Wracając do tego ENT to są tam dwa odcinki z alternatywnego wszechświata w którym jest po prostu cudowna scena alternatywnego "Pierwszego Kontaktu". I wejściówka inna niż zwykle. I więcej [ciach - cenzura] widać.

Znajomy namawia mnie na Babylon 5, ale mi do gustu jakoś nie przypadło. Na Stargate czas może?

A ja znikam chyba znów na jakiś czas. Zdjęcia z Francji kiedyś wrzucę, na razie nie mam siły z nich czegoś wybrać.

06 sierpnia 2007, 20:46:51.

Komentarze wyłączone

« Starsze wpisy   Nowsze wpisy »