2012
Rok 2012 atakuje raz jeszcze!
W dniu 21.12.2012 nastąpi olbrzymie zwiększenie aktywności Słońca wobec Ziemii. W wyniku tego wszystkie urządzenia elektroniczne zostaną uszkodzone. Nie będzie możliwa produkcja prądu, po prostu go nie bedzie. Wszystkie komórki, mp3, mp4 itepe nie będą działać. Zginie wielu ludzi chorych, korzystających z urządzeń do kontroli pracy serca, urządzeń podtrzymywania życia, z rozrusznikami serca i innymi urządzeniami wszczepionymi w ciało. Zdrowym i młodym ludziom nic sie nie stanie poza tym, że nie będziemy mogli przebywać w miejscach nasłonecznionych. Ludzkość w obliczu klęski zacznie się jednoczyć, zacznie znajdować nowe sposoby na życie. Po prostu bez elektryczności. To nie będzie straszne. Zacznie się nowa era dla mieszkańców Zielonej Planety. Nie będzie podziału na kraje, państwa - bedziemy JEDNYM. Zakończy się dział w cywilizacji, a papieżem zostanie po raz pierwszy czarnoskóry człowiek. Nie bójcie się ludzie, nic wam nie grozi. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś wiecej to piszcie na mojego maila: [rach!]@[ciach!] pozdrawiam :)
Tak więc, czy ktoś nie wie kto mi ubezpieczy komputery na wypadek końca świata? :-D
A tak nawiasem - od kiedy Ziemia to Zielona Planeta, bo dla mnie zawsze była Błękitną?
25 lipca 2007 19:31:00
Skąd to wziąłeś? ;)
25 lipca 2007 19:31:17
Świat bez elektryczności? Chyba popełnie samobójstwo, na krześle elektrycznym w tym dniu…
25 lipca 2007 19:33:15
Zgodnie z zasadą Murphy`ego kogoś na pewno wtedy kopnie prąd. :-D
25 lipca 2007 19:54:56
Pewnie Ziemia sobie zzieleniała ze wstydu…
25 lipca 2007 20:07:33
Miało być jeszcze przebiegunowanie ziemi, zderzenie kontynentów, przylot UFO, przyciągnięcie do Nibiru, rozpad kościoła Katolickiego, odkrycie technologii praprzodków, zderzenie z kometą... :)
Mam kod do wprowadzenia 0666 :D
25 lipca 2007 20:18:20
I chyba w przyszłym roku czeka nas przylot istot z 4 gęstości o ile pamiętam czy coś w tym stylu.
I czy tylko mi się wydaje że takie zwiększenie aktywności Słońca by zniszczyć nasze urządzenia elektroniczne równałoby się ze zniszczeniem życia na Ziemi?
A znalazłem toto w komentarzach do jakiegoś newsu na temat 2012, tam zawsze takie fajne rzeczy są.
25 lipca 2007 20:20:21
A to my przeżyliśmy 2000 i 2001?
25 lipca 2007 20:23:34
Pod koniec ubieglego roku satelity gps poczuly wzbudzona aktywnosc slonca, pare sie uszkodzilo i musieli jakies zabezpieczenia przed promieniowaniem slonecznym pomontowac.
Do 2012 roku to ludzie sami sie wytepia i zadne slonce nie bedzie potrzebne :)
25 lipca 2007 20:23:43
Michał Górny: Nie, to wszystko to Matrix.
25 lipca 2007 20:25:19
moherowy_ninja: Tak, ale one są na orbicie, a my mamy magnetosferę choćby. Wiatr słoneczny tak silny by móc przeniknąć do powierzchni Ziemi prawdopodobnie zmiótłby nie tylko nasze komputery, ale i wszystko co żyje.
25 lipca 2007 20:30:40
Taka naturalna bomba N(eutronowa)?
25 lipca 2007 20:36:37
Tak czytałem ten tekst i zastanawiałem się, kiedy pojawi się „wyślij to wszystkim swoim znajomym to przeżyjesz” :)
To może lepiej naprawdę sprzedajmy prawa do organizacji Euro 2012? Starczyłoby pewnie na 7 lat życia w zbytku….
25 lipca 2007 21:43:04
Kocham tą wizję przyszłości, jednak myślę, że to fake, bo tego czarnoskórego papieża należy wykluczyć.
25 lipca 2007 21:47:43
Nie, żebym miał coś do BlackGuy‘ów mi nawet by nie przeszkadzał czarnoskóry papież. Miałby co najwyżej większe poczucie humoru ;>
26 lipca 2007 11:55:32
O zwiększonej aktywności słońca słyszałem, ale w wyniku tego miała być po prostu niemożność korzystania z niektórych częstotliwości radiowych (zwiększone szumy).
A co do uszkodzenia sprzętu elektronicznego to czy nasz układ nerwowy nie zalicza się w pewien sposób do takowego? Bo w takim przypadku nic nie odkryjemy i nie tylko ludzie z rozrusznikami serca zginą...
27 lipca 2007 16:01:05
Co do roku 2012 to mam tylko jedno do powiedzenia:
SkyNet.
02 sierpnia 2007 12:07:01
Hmm, ale aktywnosc slonca nasila sie cyklicznie co 11 lat ( ostatnio w 2000-2001 bylo) wiec ta panika z 2012 jest neuzasadniona, o 2000 a potem 2001 tez byla… Pozatym setki teorii, a wez przestan ;)