Pięć
Wciągnięty pięć (ale się złożyło) dni temu przez Laampera po powrocie z głuszy mogę opisać i moje 5 nałogów :-)
- Komputery/Internet - siedzę przy komputerach i Internecie na okrągło. I przez to kontakty społeczne zapewne bardzo tracą.
- Czytanie - czytam zawsze i wszędzie. Jem czytając, zasypiam często czytając, w wannie czytam. Książki, czasopisma, artykuły w Internecie, blogi, komiksy... wszystko. Jak nie ma nic do czytania to i etykietkę od produktów żywnościowych przy śniadaniu można przeczytać (tak, jestem tzw. literkoholikiem).
- Napoje - sok pomarańczowy, jabłkowy, marchwiowo-różniasty, Coca-Cola, także woda mineralna - wypijam litrami i wciąż. Nie tylko w lecie przy 30 stopniowym upale, ale i w zimie.
- Telefon - muszę mieć zawsze przy sobie. Nawet jeżeli dzwonię mało, SMS-ów w porównaniu z największymi wysyłam ledwo kilka, to i tak telefon muszę mieć. A że robi za odtwarzacz muzyki - to i chyba muzyka jest moim nałogiem.
- Sen - a to można spać poniżej 7 godzin na dobę?
To chyba taka ulepszona wersja zabawy w "pięć rzeczy o których nie wiecie". I teraz, na koniec, powinienem teoretycznie wybrać pięciu znajomych - wiedziałem, że prędzej czy później ktoś mnie wybierze (nie spodziewałem się, że tak długo się utrzymam), ale i tak nie śledziłem zbytnio kto już co napisał... więc może po prostu zamknę ten łańcuszek w spokoju? :-)
23 lipca 2007 16:36:49
1 – podobnie
2 – w wannie nie czytam (nie chce zamoczyć książki) – ale czekając czytam wszystkie ogłoszenia itp. W sumie podobnie
5 – To wszystko dla mnie sprawa ‘opcjonalne’. Co do snu to można spać i 2 h/dobę ale raczej nie przez długi czas (nawet przez krótki czas nie polecam). Ale nie ma to jak długi i porządny sen (ostatnio tak koło 8-14 h/dobę).
01 sierpnia 2007 22:26:18
Żarty sobie stroisz? Zostałeś zaproszony przeze mnie 6 lipca, czyli 2 tygodnie i 3 dni przed tym wpisem, a nie pięć dni przed wpisem przez jakiegoś Laampera ;P
01 sierpnia 2007 22:27:09
Wrrrróóóóć! Nie 6 lipca, tylko 28 czerwca.
04 sierpnia 2007 21:00:27
Zastanawia mnie jedna rzecz… dlaczego nie dostałem powiadomienia o tym wpisie tak dawno temu?