Forumowo
aniaszka napisał: ...jestem poczatkujacą dziewczyną :D...
aimee: Słodkie aż do bólu :| Dobrze, że ja (jako bardziej zaawansowana dziewczyna) nie łapię się na takie teksty jak moi naiwni koledzy z forum :-) Hi, Boys! ;-P
Po prostu dziewczyna odpowiadająca tej pierwszej wymiotła. Padłem na podłogę. Normalnie nie wiem jak skomentować oprócz wirtualnego pokazania kciuka ku górze / uścisku dłoni ;-)
16 czerwca 2007 11:26:14
Normalnie nie wiem jak skomentować oprócz wirtualnego wylania kubła zimnej wody na twoją głowę / puknięcia się w czoło.
Nie ma w tym poście nic szczególnego. Ot, jeszcze jedna pojechanka po n00bie.
(Tak, jestem zły, że nazwała mnie „naiwnym kolegą” – przecież nie dałem gotowca i nie napisałem „umówisz się ze mną?”. Faktu, że aniaszka podał(a) się za dziewczynę, po prostu nie chciało mi się komentować.)
16 czerwca 2007 12:05:08
Tak, pojechanka po noobie…
Ale wydała mi się bardzo trafna w stosunku do większości postów właśnie „zagubionych dziewczynek”, stąd zapamiętałem ją sobie i uznałem za naprawdę niezłą ripostę.
Z drugiej strony ja wiem, że wykorzystywanie swojej pozycji przez kobiety w IT istnieje, dzisiaj nawet na ten temat dyskutowałem. Takie życie :-)
Jednak i tak dzięki za wiadro wody. Po paru dniach już też nie widzę w tym niczego szczególnego...