Szczyt zapominalstwa
Wyłączyć wtyczkę Last.fm, a potem dziwić się, że "nic nie zapisało, czego słuchałem".
Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.
Wyłączyć wtyczkę Last.fm, a potem dziwić się, że "nic nie zapisało, czego słuchałem".
W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.
04 czerwca 2007 17:39:09
Proste rozwiązanie: używaj dwóch odtwarzaczy muzycznych. Jeden z wtyczką dla „pewnych” tagów i artystów, których się nie wstydzisz, a drugi na anonimowe empetrójki.
04 czerwca 2007 17:41:17
Nie mam MP3, których bym się wstydził. Windows Media Player powiesił się na pewnym filmie, a przy następnym starcie wyłączył wszystkie wtyczki, a ja zapomniałem o tym.
Skądinąd teraz jest niby włączony, a nadal nie scrobbluje…
04 czerwca 2007 20:36:56
Amused: ja tak właśnie robię. Do odsłuchu różnych plików audio mam ustawionego Winampa (jako domyślny odtwarzacz plików w systemie) a odpowiednio tagowane pliki dźwiękowe odtwarzam w foobar2000 :)