Obiektofilia
"Student psychologii Bill Rifka, który ma 35 lat i żyje z iBookiem, wyznaje, że "flirtował już na eBayu z niejednym słodkim laptopem i odczuwał przy tym prawdziwą rozkosz". Jak wszyscy obiektofile również on przypisuje swemu partnerowi jednoznaczną płeć. – Mój Macintosh jest dla mnie mężczyzną. Żyję więc jakby w związku gejowskim."
Hm..
15 maja 2007 16:57:23
Widać, kto Mac-ów używa ( ;.
15 maja 2007 17:04:33
To już przesada nadawać przedmiotom płeć itp. to ma znaczenie tylko przy nauce języków…
15 maja 2007 17:16:10
Maki spaczają ludzi. [;
15 maja 2007 17:34:51
Dokładnie mimo że nie wyobrażam sobie życia bez komputera, to nie traktuję go jako partnera… bardziej już jakby to porównywać, jako wiernego psa…
15 maja 2007 18:04:51
O kurw@
15 maja 2007 18:06:47
LOL
:D
15 maja 2007 20:27:11
dzisiaj kupiłem mojej dziewczynie nową myszkę.
15 maja 2007 20:34:32
W sensie „do mojej dziewczyny”? q ;
15 maja 2007 20:35:22
A dżojstikiem się też bawisz? ;/
15 maja 2007 20:38:47
Jeżeli mowa o tej dziewczynie o której myślę, to liD w tym sensie pisał ;-)
16 maja 2007 16:46:46
Ja osobiście nie widzę w tym za wiele śmiesznego – to po prostu inna orientacja seksualna, tak samo jak geje, lesbijki, czy zoofile. Dla mnie jest do dziwne i nie do wyobrażenia (obiektofilia, zoofilia), ale są tacy, dla których to normalka. Tacy się już urodzili… Zgadzam się z opinią Sigusch’a.
16 maja 2007 17:18:40
Święta prawda coldpeer, to jest po prostu inna orientacja seksualna, tak jak z homoseksualizmu czy zoofilii dzieci nigdy z tego nie będzie, choćby pocierali się 10 lat.
16 maja 2007 17:50:42
Tylko ja bym się obawiał np. użytkowania Windows na takim komputerze. Niełatwo wtedy, by ukochana doprowadziła do romantycznego wręcz samobójstwa…
16 maja 2007 18:05:07
A gdybyś postawił na tym LFS? To byłby pewnie trudny związek. ;P
17 maja 2007 12:54:36
BTW
http://www.youtube.com/watch?v=CaXVdwWuU-A
też trochę o miłości do sprzętu ;]