121 lat
121 lat temu, 8 maja 1886 roku, narodził się napój, który zmienił oblicze świata. Głównie dzięki genialnemu marketingowi. Coca-Cola.
Taka rocznica, muszę się do sklepu wybrać, zakupić Coca-Colę, i wypić ją z tej okazji.
Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.
121 lat temu, 8 maja 1886 roku, narodził się napój, który zmienił oblicze świata. Głównie dzięki genialnemu marketingowi. Coca-Cola.
Taka rocznica, muszę się do sklepu wybrać, zakupić Coca-Colę, i wypić ją z tej okazji.
W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.
08 maja 2007 16:05:28
Czy ja tu nie czytałem niedawno czegoś o odwyku? ;]
08 maja 2007 16:08:58
hell, yeah :>
następne 121 lat rządów Coca-Coli przed nami
a cola jest znana nie dzięki marketingowi, ale dzięki swojej wysokiej jakości, smakowi i dużej zawartości kofeiny; w przeciwieństwie do swojej podróbki
08 maja 2007 16:18:51
Jakis czas temu musialem przestać pic cole, ale przez około 3 lata, mogli mi ją dożylnie podawać.
08 maja 2007 16:27:57
Fakt, odwyk jest, ale święto to święto, nie? :->
08 maja 2007 16:31:03
Zawsze wolałem od Pepsi. :)
08 maja 2007 16:31:53
Nie martw się, gorsze preteksty się rzucało ;-) (e.g.: podszedłem do wyjątkowo pięknej dziewczyny, powiedziałem, że straszliwie podoba mi się jej fryzura, i że chciałbym mieć taką samą – a nie chcę jej ciągać po fryzjerach jako model ;) po chwili minęła jej ochota na rechotanie, a że była sympatyczna, to zdjęcie zrobiłem… niespecjalnie wie, że wcale nie głowy, ale trochę niżej, tak więc nie zażądała zwrotu rozciągającego się przez cały kadr biustu :
D) <sorry, tak mi się przypomniało i właśnie skończyłem się tarzać po podłodze ze śmiechu… mam jeszcze to zdjątko ^^08 maja 2007 16:32:42
No ja też na odwyku, ale ten wpis mnie niebezpiecznie przybliżył do założenia butów i pobiegnięcia do sklepu :D
08 maja 2007 17:16:06
A jak wy możecie w ogóle toto pić? :D Lepiej się uzależnić od białej czy czerwonej herbaty, a nie jakiejś Coca-Coli. ;)
08 maja 2007 22:06:35
zx, bluźnisz ;-)
No i sobie nie kupiłem. Może jutro.
Ech, u mnie widzę nawet uzależnienia mają problem z wygraną z lenistwem :-)
09 maja 2007 01:35:38
i jak widać do tej pory wzbudza niemałe zainteresowanie.
czy coca cola kiedyś nie była sprzedawana jako lek na ból głowy itp?
byłem kiedyś w muzeum coca coli … fajna impreza. można zobaczyć min.jak zmieniała się butelka na przestrzeni lat począwszy od tych pierwszych. widziałem tez niemal 100 letnią colę, która była nie otwarta :D
09 maja 2007 15:15:10
Od Coli zęby zgrzytają :/
15 maja 2007 19:48:47
/me rozgląda się ostrożnie…
A ja wolę Pepsi!
/me wycofuje się szybciutko na z góry upatrzoną pozycję…
;)