Uu!
Uruchamiam komputer. Wcześniej zmuszony byłem go wyłączyć "twardo". Uruchamiam i widzę, że RocketDock nie taki jaki powinien być. Kliknąłem jednak już wcześniej powiadomienia Joggera i ładuje mi się Firefox - i prosi o konfigurację wtyczki pewnej. WTF? Posypało się. Pewnie od tego niecnego wyłączenia zamiast normalnego zamknięcia systemu programy swoich plików nie zamknęły jak trzeba.
No cóż, szybkie zajrzenie do katalogu Backup, skopiowanie ustawień RocketDocka, uruchomienie MozBackup, odtworzenie profilu Firefoksa i zrobione. Niestety kopia profilu miała już około miesiąca, ale straciłem tylko kilka ciasteczek, bo i tak zakładki trzymam na del.icio.us.
Tak, warto robić backupy.
02 maja 2007 18:18:29
Na jakim systemie plików masz Łyndołs?
02 maja 2007 18:21:21
NTFS. Innego systemu plików nie używam (oczywiście nie dotyczy to Linuksa, gdzie używam ext3 i ReiserFS). A FAT poskarżyłby się i checkdiska uruchamiał, znając życie zobaczyłbym „znalezione” śmieci na dysku potem.
02 maja 2007 18:23:23
02 maja 2007 18:28:56
Wyłączyłem komputer w ostatniej fazie zamykania systemu. Jak dla mnie to po być może zadziałała transakcyjność i nie zapisał nic do plików zamiast wykonać częściowe operacje zapisu i mi wyczyściło dane.
Widziałem też już jak reset przy ładowaniu systemu spowodował że zgubiona została integralność jednego z kluczowych plików odpowiedzialnych za sterowniki i tyle było roboty. Też na NTFS.
A i widziałem jak reset przy shutdownie na ext3 spowodował posypanie się /etc/mdtab (a moze raidtab? zawsze zapominam) tak z innej strony ;-)
Psioczyć na FAT32 to ja już nie psioczę, nie używam od dobrych paru lat i się dziwię jak ktoś jeszcze używa bo nie widzę sensu (na twardych dyskach rzecz jasna).
02 maja 2007 18:32:32
No właśnie, jeśli dużo musiał naraz zapisywać to może nie zdążył nawet księgować :)
A co do FAT32 to jego używanie na twardzielach eliminuje całkowicie ntfs3g. Niestety zdarzają się jeszcze systemy NT stojące na tym relikcie… Dlatego „psioczę”, żeby ludzie wiedzieli co się wiąże z używaniem Tłuszcza.