Guanabana
Piję sobie takie coś, co nazywa się Fortuna - owoce egzotyczne, Guanabana. Czy podobnie. I wiecie co? Dobre to jest. Nie wiem jaki to ma smak (pewnie tej guanabany), ale całkiem dobre jest, oryginalne, lepsze niż ten sok pomarańczowy co go na okrągło piję.
13 kwietnia 2007 20:42:14
Ja lubię bardzo sok pomidorowy, chyba Tymbarku, taki pikantny z papryką na opakowaniu i pomidorami oczywiście ;]
13 kwietnia 2007 20:47:08
...a ja polecę z tej serii napojów Kumkwat oraz Salak – przynajmniej bananów w nazwie nie mają ;)
13 kwietnia 2007 20:47:21
Sok pomidorowy – mniam, mniam. A jaki zdrowy. Ale tej guanabany też trzeba będzie spróbować.
13 kwietnia 2007 23:19:23
Garden jabłkowy rządzi!
14 kwietnia 2007 07:54:28
Fortuna pomarańczowo-brzoskwiniowa! :P