I Ty możesz wybrać nazwę!
Jeżeli nie masz nic innego do roboty, to i Ty możesz pomóc mi podjąć decyzję co do nazwy dla pewnego nowego sprzętu. Do wyboru jest:
- Mia
- Medea
- Morgana
- Merigold
- Nimue
Ja nie mam pomysłu, wszystkie mi się podobają.
A kto znajdzie klucz według którego były wybierane nazwy może liczyć na szczere gratulacje :-)
02 kwietnia 2007 18:39:48
Mia, ale uważam że nazywanie komputerów jest strasznie noulajfowe ;/
02 kwietnia 2007 18:42:55
Klucz prosty : Legendy o Avalonie i kobiety – czarodziejki, że tak to nazwę :)
Ja mówię Morgana, zawsze ją lubiłem :)
02 kwietnia 2007 18:43:01
Imho także Mia.
02 kwietnia 2007 18:48:01
Nimue :]
02 kwietnia 2007 19:04:21
Medea ^^
(mimo, że nie wiem o kogo chodzi :P )
02 kwietnia 2007 19:04:35
Nimue.
02 kwietnia 2007 19:11:40
Medea, za Snufkinem :).
02 kwietnia 2007 19:20:29
Medea – dobił ;P
02 kwietnia 2007 19:21:28
To ja powiem coś kontra
Medea jest IMO brzydka bo mi się z Meduzą kojarzy
a Mia z Via dobrą firmą i w ogóle dlatego fajna jest
ale decyzja i tak do Ktosia należy ;]
02 kwietnia 2007 19:23:14
PeCet: „Vox Populi, Vox Ktoś”... ;] anyway, meduzy są fajne, o co chodzi?
02 kwietnia 2007 19:23:39
Tak jak Kozacząca(,) Hexe ;)
02 kwietnia 2007 19:32:37
Miergoldue — i wszyscy będą hepi q ;.
02 kwietnia 2007 19:39:37
Medea (radzę poczytać trochę o mitologii greckiej; z czego pamiętam, Medea była piękną księżniczką, czarodziejką... dalej patrz mit o złotym runie ;)).
02 kwietnia 2007 19:43:58
Medea oprócz tego, że była piękną czarodziejką to swojemu mężowi za zdradę odpłaciła nieźle (nowej wybrance jego też zresztą) ;-)
A Radek prawie trafił. Dwie postaci są z legend arturiańskich akurat. Ale fakt, czarodziejki na litery M i N.
02 kwietnia 2007 20:03:32
Uh, do Nimue mam sentyment. :)
02 kwietnia 2007 20:18:10
Mia się wpasowuje w trend azjacki. Coś małego, miłego, kawaii, etc. ;)
Medea to takie greckie… coś.
Morgana od razu mi się kojarzy ze złą kobietą. Femme fatale, if u know what I mean ;)
Merigold… pokémony od razu mi się przypominają. :]
Nimue… ej, fajne! coś jak elfia nimfa. Mniam! :D
02 kwietnia 2007 20:20:20
Khym, tak w ogóle to dla jakiego sprzętu?
02 kwietnia 2007 20:20:56
Jak dżojstik/inny wiimote to bierz Mię :D
02 kwietnia 2007 20:23:02
:-)
Już bez przesady, nazw dżojstikom nie nadaję.
Palmphone.
02 kwietnia 2007 20:24:14
Smartfon chyba. Tak to mi się Medea bardziej skojarzyła ;)
02 kwietnia 2007 20:24:53
Ty… a może Marysia? :D
02 kwietnia 2007 20:27:26
@Riddle: Ty chyba nie widziałeś nazw azjatyckich :P.
(mój podpis nie ma z tym żadnego związku, od razu zaznaczę)
Jeszcze raz @Riddle: Mariola :P.
02 kwietnia 2007 20:37:45
Nie, nie Smartphone. Palmphone = PocketPC z funkcją telefonu. Smartphone = Telefon z Windows Mobile for Smartphone, z normalnym ekranem i klawiaturą.
Spójrz tutaj -> po lewej PPC, po prawej Smartphone.
02 kwietnia 2007 20:42:32
Pfff, za moich czasów to był po prostu palmtop z wbudowanym telefonem, ale takie nazwy jak Palmphone są trędi, dżezi, seksi, fleszi i kaczi :P. Ewentualnie można by było to spolszczyć do „palmofon” ;).
02 kwietnia 2007 21:33:24
Kupiłeś sobie wreszcie, czy tylko się tak „pro futuro” zastanawiasz? :)
02 kwietnia 2007 21:35:25
@Dot: Nie, Ktoś po prostu się lansuje/szpanuje :P.
P.S. A tak w ogóle, czy mi się wydaje, czy gdzieś wyleciał poprzedni wpis?
02 kwietnia 2007 22:28:33
Pro futuro. Mam nadzieję do przed-świętami jednak posiadać.
I tak, poprzedni wpis zniknął w tajemniczych okolicznościach. Pewnie gdzieś jest w Trójkącie Bermudzkim.
03 kwietnia 2007 08:05:57
Mia