Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Archiwista

31 marca 2007, 22:12:02. Groch z kapustą, Ja, Po stronach , 1.

Synchronizuję sobie mój aktualny telefon komórkowy z komputerem. I zajrzałem do archiwum wiadomości tekstowych, które trzymam od trzech telefonów (ten sam program działa, bo ten sam producent komórek), oraz okazuje się, że także od trzech lat. Najstarsza wiadomość jest z 26 maja 2004 roku zapisana, "Idziesz na rower?" :-)

Zadziwia mnie niezmiernie ile ja rzeczy znajduję na własnym twardym dysku, tak starych, że już zapomniałem, że wyrzekłem się jakiegokolwiek związku z nimi. Od własnych programów sprzed ośmiu lat, przez rysunki z podobnego okresu, a tu się okazuje, że nawet SMS-y sprzed trzech lat. Rany, jak dobrze, że duże dyski robią się coraz większe. Kiedyś miałem 630 MB dysk, a dziś sam katalog domowy zajmuje 16,9 GB. Zwłaszcza fotografowanie na mnie tak działa, że coraz więcej miejsca zżeram, bo fotografuję maszynowo, tak jak ci przysłowiowi Japończycy. Gdyby nie jakiś porządek w układzie katalogów, tagowanie i wyszukiwanie, to bym się chyba już dawno pogubił.

Ech, obejrzałem zdjęcia z komórki, jakie wreszcie wgrałem na komputer. Ale tragedia. Dwa się do czegoś nadają, reszta albo zaszumiona, albo nieostra, albo winietowanie albo mój palec w obiektywie. Szkoda, że jakiś rozsądnych obiektywów do takiego małego czegoś nie da się wbudować...

Komentarze

  1. Dot
    31 marca 2007 22:17:54

    Tylko kwestia czasu ;). Jak będą względnie tanie zmiennoogniskowe soczewki, to będzie lepiej :)

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.