Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Ciekawe jak mam to zrobić...

30 marca 2007, 15:39:35. Kom.puter, Windows , 0.

Nie mam stacji dyskietek. Potrzebuję zainstalować Windows XP SP2 na dysku SATA. Ten starszy już system potrzebuje podania mu sterowników do SATA podczas instalacji, a przyjmuje je tylko z dyskietki (co też jest genialnym pomysłem, ale jak na system z 2002 roku możemy wybaczyć). Drugą możliwością jest zintegrowanie sterowników z płytą instalacyjną. Ściągam sterowniki. Rozpakowuję (instalacyjny EXE nawiasem) i dostaję... plik EXE wgrywający pliki na dyskietkę. Super, ale ja stacji dyskietek NIE MAM!

Gratuluję pomysłowości autorowi. Czy już naprawdę sterowników nie można spakować zwyczajnie? Albo w dwóch wersjach udostępnić albo co?

Maszyna wirtualna + wirtualna dyskietka + Shared Folders = przegranie wypakowanych sterowników wreszcie by móc je zintegrować.

Komentarze

  1. Jiobel
    30 marca 2007 15:44:37
  2. Ktos
    30 marca 2007 15:48:23

    Wiem, czytałem.
    Fakt jednak taki, że sterowniki łatwiej integruje się korzystając z nLite (o którym byte chyba nie wiedział), a ja mam problem już z wykonaniem punktu trzeciego jego instrukcji:

    uruchamiamy paczkę ze sterownikami, wkładamy do napędu dyskietkę. Program tworzy dyskietkę dla instalatora;

    ;-)

  3. zx
    30 marca 2007 15:48:49

    Hmmm… a takim XPLite nie dało się przypadkiem dowalić do instalki sterowników?

  4. Jiobel
    30 marca 2007 15:50:21

    W tym momencie mój wykładowca od SysOp powiedziałby, że należy zrobić upgrade. Można go przeprowadzić na dwa sposoby – nie instalować Windowsa na SATA, tylko kupić inny dysk, lub dokupić stację dyskietek. Z całą pewnością jednak meritum byłoby takie, że Win to śmieszny OS. ;-)

  5. Ktos
    30 marca 2007 15:51:35

    zx: Oczywiście, że się da. Ale ja się nie skarżę na konieczność dodawania ich, ale na to, że są rozprowadzane jako program wgrywający bezpośrednio na dyskietkę, a ja bez stacji dyskietek średnio mogę to zrobić. Dlaczego nie ma normalnego wypakowywania? Intel nie pomyślał?

    Jiobel: Upgrade systemu można zrobić. Vista oraz Longhorn Server doskonale sobie radzą bez takich kombinacji :-)
    Ale Vista jest z roku 2007, a XP z 2002 kiedy SATA wchodziła dopiero – a sam instalator to chyba czasy NT4 pamięta.

  6. mroovki
    30 marca 2007 15:58:46

    http://www.vitaligraf.de/en/?Projects:Windows_Unattended_CD_Creator
    może to ci pomoże, mi kiedyś pomogło

  7. Michał Górny
    30 marca 2007 17:10:36

    Zaraz, zaraz… a BIOS nie daje czasem pośredniego dostępu do dysków w trybie legacy? Instalka XP takowego u mnie używała do ładowania z płyty siebie i wszystkich zbędnych sterowników (trwało to z godzinę). Tak, wiem, upgrade, podłącz se CD do ATA…

  8. Jiuh Baoluo
    30 marca 2007 19:41:44

    Hm, ja wiem, że nowoczesność i te sprawy, ale nieposiadanie stacji dyskietek jak dla mnie pochodzi trochę pod masochizm… ale może dlatego, że ja jestem oldskulowcem [1] ;).

    [1] Oczywiście jak na swój wiek i sytuację, bo raczej trudno, bym wspominał z rozrzewnieniam komputery klasy XT czy Atari ;).

  9. Ktos
    30 marca 2007 19:43:24

    Pawle, mi jakoś specjalnie brak tej stacji nie przeszkadza. Dzisiaj jej musiałem użyć pierwszy raz odkąd pamiętam. A dyskietek to już chyba nawet w domu nie mam w ilości powyżej 10 sztuk.

    I poza tym to mam laptopa i ciężko mi w nim stację dyskietek umieścić :-)

  10. Jiuh Baoluo
    30 marca 2007 19:56:59

    Hm, mój ojciec też posiada łaptopa, i jakoś ma stację. A to, że nie ma tam PCMCIA, to inna sprawa ;).

  11. Dot
    30 marca 2007 20:12:10

    Ech, macie problemy. Ja mam desktopa, który nigdy w życiu nie miał stacji dyskietek (inna sprawa, że system jest święcie przekonany, że taka istnieje :D) i jakoś nie miałem problemów. Tyle tylko, że ten desktop również nigdy w życiu nie widział WindowsaXP :).

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.