Raport z pola walki #2
Prawie tak jak trzeba. Godzina zabawy z fdiskiem i mdadm przyniosła rezultat w postaci kilku restartów podczas których system przerywał bootowanie bo nie mógł podnieść macierzy. Tak to jest, jak się dokumentacji nie czyta ewentualnie zapomina o pewnym pliku konfiguracyjnym ;-) Ale już jest okej. Prawie, bo znowu zapominając o składni usermod usunąłem siebie z grupy wheel więc nie mogę zalogować się na roota, więc nie mogę nadać sobie uprawnień znowu... Trzeba będzie sudoerc przeedytować na taki wypadek aby pozwalało Ktosiowi na wszystko, nie tylko ludziom z grupy wheel.
Jak nie zmajstruję sobie kabla szeregowego coby nie przełączać w kółko monitora/klawiatury do serwera tylkokonsoli szeregpwej po jakiś kłopotach używać to się chyba załąmię.
No i zainstalować Apache nie mogę, bo poldek powiedział, że server pliku otworzyć nie umie. Dziwne. Pewnie jakieś ustawienia serwera trzeba zmienić.
28 sierpnia 2006 18:22:33
E... A po co konsola szeregowa, jak możesz sobie postawić demona SSH? Nie bardzo widzę sens :)
28 sierpnia 2006 20:33:17
Demon SSH stoi. Ale zalogować się na roota na SSH nie mogę.
28 sierpnia 2006 20:34:44
Dlatego się nie loguje na roota, tylko na zwykłego usera i wykonuje su :)
28 sierpnia 2006 20:35:12
No to przecież piszę, że wykopałem siebie z grupy wheel i ani su ani sudo użyć nie mogę!