Z wykopalisk archeologicznych
Tak się można zacząć zastanawiać... jak wyglądały tworzone przez siebie pierwsze strony internetowe, tworzone tak dawno, dawno temu? Gdy człowiek był młody, głupi, myślał, że strona może do czegoś wypalić. I gdy nigdy nie słyszał o czymś takim jak standardy sieciowe, a strony tworzył w edytorze wiodącego producenta oprogramowania. To było straszne, dziś, gdy patrzę na to, co stworzyłem ponad 4 lata temu, to się załamuję.
W ciągu tego czasu nauczyłem się o tworzeniu stron tak wiele... Widać to bardzo po zaprezentowaniu fragmentu kodu z tejże strony:
<head>
<title>[ciach]</title>
<meta http-equiv=Content-Type content="text/html; charset=windows-1250">
<link rel="stylesheet" type="text/css" href="style.css">
</head>
<frameset framespacing=0 frameborder=0 border=0 cols="26%,*">
<frame name=Ramka2 src=ramka1.html scrolling=auto style='mso-linked-frame:auto'
target="Ramka1">
<frame name=Ramka1 src=ramka2.html style='mso-linked-frame:auto'>
<noframes>
<body>
<p>Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek. Przykro mi, ale nie możesz
zobaczyć serwisu <b>[ciach]</b>. Skorzystaj z MS IE w wersji 5.0 by
zobaczyć serwis w pełnej krasie.</p>
</body>
</noframes>
</frameset>
Jeszcze ciarki po mnie przechodzą. Cieszmy się, że skoro taki jeden jak ja wyrósł z tego, to może i inni wyrosną kiedyś? Mam nadzieję, bo jak na niektóre strony patrzę, to one się tak bardzo od tego czegoś nie różnią niestety.
31 lipca 2006 16:32:36
Moje to leciały z szablonów, tylko tu zmienić tam zmienić.. i Jak się coś posypało, to nie wiedziałem co. Ale też się wyczułem i jest duużo lepiej, ale nie tak dobrze jak powinno być..
31 lipca 2006 16:40:16
Moje pierwsze stronki to była podobna masakra :) Na szczęście człowiek się z czasem uczy :)
31 lipca 2006 16:42:11
krasinski.prv.pl - moja pierwsza :]
31 lipca 2006 16:48:32
Ja nadal nie używam do pisania stron niczego pożądnego, zaczynałem od Notatnika teraz piszę w gedit, oczywiście to co piszę zmieniło się baaaardzo. :D
31 lipca 2006 16:49:38
Mi się zdaje, że dla Ktosia chodziło raczej o jeden ze składników pakietów Office ;), chociaż mogę się mylić :P
31 lipca 2006 16:50:41
Uuu, to już grubszy problem... ;)
31 lipca 2006 16:53:50
Dokładnie, pisałem o Microsoft FrontPage 2000. I tak, to był problem - potem, gdy nadal chciałem go używać (głównie do edycji kodu), to niestety jego kompletna ignorancja dla np. prologu XML doprowadzała do szału. Ale nadal lubię ten program, gdy muszę np. zaprojektować jakąś złożoną tabelkę, to łatwiej mi to wychodzi w trybie WYSIWYG niż ręcznie. Za dużo tych <tr> i <td> trzeba się napisać :-)
Ale już na szczęście możemy FP pogrzebać, nie będzie on dalej rozwijany ;-)
31 lipca 2006 17:32:05
...taaaa... niewątpliwie aktualnie człowiek, który wyprodukował powyższy wpis jest zgrzybiałym starcem ;)))
...nie powinnam w ogóle głosu zabierać pod takim cytatem blokowym - ja, sierota, co obrazka w nagłówku szablonu upchnąć nawet nie potrafi... ale musiałam się do tej "starości" jakoś ustosunkować :D)))
31 lipca 2006 18:53:52
Ależ Trzykropko, w dziedzinie w której coś kupione za pół godziny staje się przestarzałe, ja, człowiek zajmujący się tym od dawnych czasów, jestem zgrzybiałym starcem ;-)
31 lipca 2006 18:56:30
...hmm... ja zaś umrę wiecznym niemowlęciem widać... i to pewnie niezadługo ;)
31 lipca 2006 21:35:28
Kiedyś kupiłem Komputer ŚWIAT żeby umieć robić „parę stron na jednej w Frontpejdżu”
31 lipca 2006 21:48:37
Teraz tak zauważyłem… Ktoś pisał prawie-XML-owo jak widzę. :D Małe literki, respekt. ;) (Inne rzeczy przemilczę :P)
31 lipca 2006 21:51:44
Rid, nie ja pisałem. To FrontPage kod pisał ;-)
Choć tak swoją drogą to nawet jak już pisałem kod to nigdy nie używałem wielkich liter w znacznikach. Nie pasowały mi jakoś (Shift dodatkowo naciskać, męczące :-)).