Kręgi w zbożu
Nasza ulubiona gazeta z wyboru podała, że "W czasie suszy UFO brak", to jest, że w Wylatowie, naszej krajowej stolicy kręgów w zbożu nie pojawił się ani jeden piktogram. No cóż. Teorie są dwie:
Zauważa też, że w tym roku znacznie spadła liczba odnotowanych piktogramów na całym świecie. - Zmniejszyła się nawet liczba znaków stworzonych przez ludzi. Myślę, że sprawiły to upały. Ludzie są zmęczeni. Nie chce im się już, tak jak w latach ubiegłych, wydeptywać kręgów w zbożu.
...
Być może kosmici przeanalizowali to, jak ludzie przez lata podchodzili do piktogramów. Mieszkańcy Ziemi nie próbowali wgryźć się w symbolikę tych znaków, tylko traktowali je jako kolejną sensację. Być może ich brak w tym roku ma nam uzmysłowić, jak ważne były znaki zostawiane przez obcych w latach ubiegłych.
Osobiście skłaniam się ku wersji z upałami - ludziom (ewentualnie kosmitom ;-)) po prostu się nie chce :-)
Zawsze, gdy na wakacjach jestem, tak jak teraz, jestem blisko wsi i rozległych pól. I od zeszłego roku myślę o zrobieniu kręgów w zbożu. W tym roku mi się już nie uda, bo kombajn sobie przedwczoraj jeździł i z takiego fajnego, wysokiego żyta już nie zostało nic, ale może w przyszłym roku? W końcu tych programów na Discovery się pooglądało trochę, a tam cała technika tworzenia kręgów była wyjaśniona... Hmm, chyba warto się nad tym zastanowić ;-)
28 lipca 2006 14:58:30
Ja mam jeszcze jedno okoliczne pole na widoku... Niedługo się bierzemy z kolegami do roboty... ;-) Ale Psssst... :D
31 lipca 2006 19:38:44
E... A potem dostać ochrzan od rolnika, że mu zboże niszczycie? Nie macie szacunku do ludzkiej pracy. Przecież wydeptywanie tych kręgów to multum strat dla rolnika...