Znaki zapytania
Bardzo lubię Unikod. Systemy operacyjne i programy z jego obsługą powodują, że świat robi się tak przyjemny, mozna sobie w opisie Psi bez problemu ustawić na przykład równanie Schroedingera albo jakąś japońską sentencję (choć pewnie się na mnie zaraz rzucą niektórzy, co powiedzą, że w opisie statusu się takich rzeczy trzymać nie powinno ;-)), wielojęzyczny i wszyscy czujemy się wspólnotą :-). Niestety, niektóre programy z unikodem mają problemy. Ot, byłem u znajomego i instalowałem pewien program, który z bliżej nieznanego powodu jako domyślny język wybral język naszych dalszych sąsiadów, ktory cechuje się własnym, specyficznym alfabetem w postaci cyrylicy. I wszystko by było dobrze, gdyby tą cyrylicę pokazał - ja ją zobaczyłem tylko w dwóch miejscach, a tak to wszędzie zamiast rosyjskich napisów były znaki zapytania.
I wyskoczyło mi okienko dialogowe o treści: ??? ??????? ????? i możliwościami wyboru ?? i ???. Na wprawne oko to było albo OK/Anuluj, albo Tak/Nie. Szkoda tylko, ze nie wiem czego dotyczyło pytanie ;-) Wybrałem jednak dla bezpieczeństwa opcję najbardziej z prawej strony, po czym głeboko przeszukałem menu programu w celu znalezienia przełącznika języka na jakiś czytelniejszy którym okazał się angielski.
Program działa i wszystko jest dobrze, ale pytanie jest nadal aktualne - o co się mógł pytać? :-)
09 lipca 2006 19:31:16
...pewnikiem o iście szekspirowskie: "być albo nie być..?"
;)
09 lipca 2006 19:43:54
Może to jakiś jebus był albo co?
09 lipca 2006 19:45:26
A swoją drogą, wersja angielska też cyrylicą powinna być! I brak Ci odnośnika do edycji komentarzy, a w panel mi się ręcznie wchodzić nie chce q:.
09 lipca 2006 19:47:13
Była cyrylicą, to jest znakami zapytania, ale strzeliłem i trafiłem że to ta opcja ;-)
Edycja komentarzy pojawi się jak się ją zrobi ;-)
I chyba Trzykropka ma rację :-)
09 lipca 2006 19:48:02
...czasami :)))
09 lipca 2006 22:32:11
"albo jakąś japońską sentencję"
czasami jak dostane spam od chińczyków to skopiuje sobie krzaczki do opisu w PSI, tak dla jaj ;)
btw. czemu nie wolno...
10 lipca 2006 00:15:50
???????????????
??? ???
<- znam to z instalatora Counter-Strike Non Steam (czyli scrackowanego przez naszych braci ze wschodu)
A co do japońskiego - unikod unikodem ale trzeba miec jeszcze odpowiednią czcionke zeby nie zobaczyć kwadracików :P
10 lipca 2006 14:39:00
luo: "btw. czemu nie wolno..."
Nie to, że nie wolno, ale nie powinno się. I mniejsza o to, że wszyscy tak robią, ale na chłopski rozum jest to miejsce, w którym przechowuje się opis STATUSU, czyli naprzykład do "Nieobecny" dodatkowym opisem może być "Polazłem do sklepu", a nie "Być albo nie być, oto jest pytanie" :).