Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Wielki upgrade

12 lutego 2006, 12:28:32. Kom.puter, Niewiadomoco , 1.

Dawno tyle nie robiłem. Wreszcie, po wielu miesiacach użytkowania prehistoryczncyh na dzisiejsze standardy wersji różnego oprogramowania dokonałem upgradu. Na pierwszy ogień, wczoraj, poszło PHP. Zaktualizowane zostało z wersji 4.3.4 na 5.1.2 (ale skok, nie?), stojące "obok" 5.0.3 poszło na śmietnik, głównym interpreterem zostaje teraz PHP 5. Oczywiście, że instalacja tego nie mogła pójść gładko, prawda? Na szczęście dokumentacja pomogła i kilka zmian w pliku php.ini załątwiło uruchomienie PHP5. A skrypty, które były, chodzą bez problemów, cieszmy się :-)

Dzisiaj na ogień poszedł serwer HTTP, Xitami, zaktualizowany do wersji najbardziej aktualnej 2.5c2. Tuż po nim zająłem się bazą MySQL, która z archaicznego 4.0.17 stała stę nowoczesnym 4.1.18, a obok niej za niedługo pojawi się 5.0 w celach testowych. Póki co.

Windows 2003 odszedł w niepamięć, główny system Windows XP teraz dodatkowo zyskał serwer CVSNT, prywatne repozytorium. Powinno się przydać, po ostatnich wypadkach gdzie nadpisywałem własną pracę...

Tyle, że po co mi na localhost PHP5 i MySQL 5, skoro na ktos.info tego nie uświadczę, a i nie wiem czy na jakimkolwiek serwerze? Z żadnych dobrodziejstw tego, co mam, nie skorzystam nigdzie indziej.

Dobra, ale chyba czas na upgrade fizyczny. Co mam na myśli? Nie, nie ulepszenie sprzętu. Nowa karta grafiki by się przydała i cichszy wentylator, ale ja postawię an face-lifting. Znaczy się posprzątam biurko, powycieram kurze, wytrząsnę brud z klawiatury i ładnie poupinam kable - obecnie określiłbym to jako "teoria chaosu" :-) Dochodzi do tego, że próbując coś wyciągnąć inne rzeczy mi się wyciągają z gniazdek...

Komentarze

  1. Michał Górny
    12 lutego 2006 12:34:04

    I widzisz ile roboty? A ja robię: poldek --up --upgrade-dist ; i mam php5, mysql5 i apache2.2 q:.

  2. Dot
    12 lutego 2006 12:37:23

    Mam nadzieję, że na przyszły raz wybierzemy hosting obsługujący PHP 5 i (choć to już nie tak koniecznie) MySQL 5.

  3. Ktos
    12 lutego 2006 12:40:11

    Michał, gdybym używał instalatorów to pewnie też aktualka byłaby prostsza... Ale skoro wszystko u mnie chodzi nie jako usługa tylko na wyraźne życzenie i jest po prostu pobierane i rozpakowywane w odpowiednie miejsca, a nie instalowane, to się człowieku męcz :P

    Ręczna aktualizacja akurat MySQL była prosta - troszkę dokumentacji, przeniesienie danych i gotowe, PHP też - gdy zajrzałem do dokumentacji po dłuższej chwili, Xitami banalna - nadpisać pliki i ustawić hasło administratora :)

    Adam, jeszcze nie zapomnij, że minimum takie warunki jak obecnie (600 MB, 10GB transferu/m-c, nieograniczona liczba domen, subdomen, baz, i wszystkiego co się da). Na inne warunki się nie zgadzam :)

  4. Dot
    12 lutego 2006 12:43:47

    No, te pozostałe warunki to nie ulegają wątpliwości ;) (Ew. miejsca w sumie może być troszkę mniej, i tak nie wykorzystujemy tego co mamy :) - aktualnie niecałą 1/3), ale ilość baz danych, ilość domen i subdomen itp. to oczywista rzecz :)

  5. pit
    20 lutego 2006 23:36:20

    Zdecydowanie własny hosting to genialna sprawa - relatywnie mozna przyjac ze oplaty za hosting moga byc rowne z oplatami za prad, ale kto nam zasponsoruje ciche wiatraki i gigabajty ramu dla samego hostingu ?

  6. Dot
    20 lutego 2006 23:42:56

    Szczerze mówiąc - za cenę postawienia u siebie hostingu (nie liczę sprzętu - sam prąd) można całkiem dobry hosting na dużo lepszych łączach i z pomocą techniczną sobie załatwić. No i profesjonalniej wszystko zazwyczaj zrealizowane, już nie wspominając o kwestii bezpieczeństwa własnego peceta czy sieci lokalnej, które mimo wszystko spada jak stawiasz u siebie hosting. No chyba, że na zasadzie modem - maszyna z hostingiem - router - reszta sieci, to może być, ale takie rozwiązanie kosztuje i dodatkowo obciąża maszynę hostującą strony. A rozwiązanie modem - router - maszyna hostująca i od routera jeszcze w drugą stronę - router - sieć to jeszcze większy wydatek. Więc na dobrą sprawę nie licząc innych zalet (transfer do serwera 100 Mbit ;), możliwość własnej konfiguracji) to przeciętnie wykupienie konta hostingowego jest bardziej opłacalne.

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.