Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Jedzenie

22 listopada 2005, 20:13:36. Groch z kapustą, Ja, Niewiadomoco , 0.

A dziś taki temat, co jest popularny iniezbędny do utrzymania anszej egzystencji. Ale mimo tego jednak mamy takie coś, jak przyzwyczajenia żywieniowe. Jedne rzeczy lubimy, inne nie. Jedzenie nie jest tylko czynnością fizjologiczną, a rytuałem. Oczywiście w dzisiejszym zabieganym świecie to jest z tym różnie.

Najpierw o mnie bo jestem egocentryczny i ekhibicjonistyczny. Lubię, co tu ukrywać, jedzenie niezbyt zdrowe. Chipsy takie jak te co zjadłem parę minut temu, napoje gazowane, czekoladę, frytki, smażone różne rzeczy i tak dalej. Nie lubię warzyw w dużej większości. I mleka. I kapusty (warzywo?). I na pewno jeszcze wielu innych rzeczy.

Na pewnym portalu przeczytałem jednak artykuł na temat diety Kwaśniewskiego (i nie chodzi o prezydenta i jego dierę kapuścianą). Chodzi o faceta, który wymyślił, że tłuszcz bez węglowodanów ogólnie rzecz biorąc, może być zdrowy dla człowieka. "Optymalni" to ludzie, którzy tą jego dietę stosują - jako, że jest nazywana "optymalną". I podobno tych zwolenników są tysiące i ich struktura kojarzy się z sektą.

jak nie przejdę na tę ich dietę, to zbawienia nie dostąpię, bo to, co mówi doktor Kwaśniewski, to prawda w Biblii zapisana

Łał. Ostre sformuowanie. O Biblii, Bogu i ich związku z jedzeniem to się tam podobno dużo pojawia. Z drugiej strony "znienawidzeni" przez Optymalnych wegetarianie też się niektórzy na Biblię powołują. Dziwne, prawda? :)

Ja nie mogę mieć przeciwników – wygłasza tonem wyższości doktor – bo nikt z żyjących nie może się ze mną równać intelektualnie. Oni mają poglądy, ja po prostu wiem – oświadcza.

No to w tym momencie jak dla mnie to facet chyba przegina...

Odechciało mi się pisać. Ja mam tylko taki jeden mały apel. Jeżeli mówimy o jedzeniu to błagam, nie mieszajmy tego z wiarą, religią, zbawieniem, końcem świata, Noblem dla doktora i wyższością umysłu własnego nad innym. Jedzenie to tylko jedzenie!

Komentarze

  1. Jam Łasica
    22 listopada 2005 20:45:03

    A może niejedzenie? :)
    http://niejedzenie.info/polski/

  2. ...
    24 listopada 2005 08:40:04

    ...nie mieszając zgodnie z wolą autora wpisu, jednakowoż zywię obawę, iż pozostając na diecie przedstawionej czytelnikom przez czas dłuższy, pozbawi on tychże możliwosci czytania dzieł swoich [w związku ze swoim pobytem w szpitalu celem transplantacji watroby ;)]

  3. Ktos
    24 listopada 2005 14:51:05

    Miejmy nadzieję nie będzie tak źle (powiedział Ktos pochłaniajac sycylijskie spaghetii) :)

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.