Notatki na piasku
Oto się stało. Notatki na piasku.
Ten blog, "Notatki", mój drugi ma być czymś innym. Mniej prywatnym (choć to też będzie zależeć od okoliczności), a bardziej publicznym. Ma być czymś głębszym. Bardziej profesjonalnym. Po prostu zupełnie innym czymś niż Jogger. Którego obiecuję nie zaniedbywać (chyba, że padnie - oby nie :)). Tam ma też być inny styl pisania. Bardziej formalny, doroślejszy. Bez nadmiaru emotikonek, bo i tak stosuję ich chyba zbyt wiele ;)
Próbki tego, co się będzie pojawiać w "Notatkach" będą też publikowane na Joggerze - wraz z linkiem. Przez jakiś czas. Tak na start. A potem - potem się zobaczy. W "Notatkach" znalazło się też kilka(naście) wpisów z Joggera. Tych, które zostały uznane ze lepsze, przedstawiające jakiś sensowny poziom. Jakze innych od całej masy tego, co naprodukowałem. Bo sam się dziwię, ile bzdur napisałem w ciągu tych półtora roku :)
Skąd taka nazwa? Czysty przypadek. Tak nagle wpadła do głowy. I okazała się nawet unikalna. Przynajmniej wyniku w Google o dokładnie takim tytule nie ma. Więc - zastosowałem ją. Te notatki nie będą jednak tak nietrwałe i nieważne, jak to, co pisze się "kijkiem po piasku". Mam nadzieję zmuszać czytelników do myślenia, a tych, których będę tutaj krytykował - do poprawy. Może się uda - na Joggu się udało :)
Co jeszcze? Trzeba będzie zadbać o pozycję w Google, którą Jogg ma, a "Notatki" jeszcze oczywiście nie. ale tym już się zająłem :) Życzcie mi powodzenia.