Brr. Zimno!
Niedawno narzekałem, że jest zimno, ale dzisiaj to już było nadzwyczajnie. 3 stopnie w skali niejakiego Celsjusza rano. Dwa razy więcej, gdy w porze obiadowej wracałem z uczelni. A ja jeszcze wpadłem na inteligentny pomysł wracania do domu na piechotę. Zimno było, ale w miłym towarzystwie się tego tak nie zauważa. Dopiero potem, gdy już trzeba iść samemu, to słuchawki w uszach i nie jest źle.
Dzisiaj na labolatoriach z informatyki na których zrobiliśmy jak zwykle więcej niż poprzednie grupy (na wszystkich ćwiczeniach wszystkich wyprzedzamy ;)) wśród już coraz lepiej znanych mi osób z grupy pojawiła się jeszcze jedna osoba. Płci nie powiem jakiej ale nie mojej (© mój matematyk z LO 2002-2005). Nie widziałem wspomnianej osoby wcześniej, tak z głębszego przyglądnięcia się całemu rokowi to nie jest żadna z "naszych" (trzech, jak wspominałem) dziewczyn. Hm?
Zbieram się do napisania głebszej notki na tematy płci pięknej, a dokładnie na temat tego co się podoba (mi, autorytatywnie), ewentualnie co nie. Ale się nie mogę zebrać. Tak samo nie mogę się zabrać za napisanie paru innych rzeczy... I tak sobie uświadamiam, że mi jakiegoś notatnika z notkami - muszę WordPressa wykorzystywać do tego celu ;)
Do odtwarzacza muzyki trzeba sobie nowej nieco nagrać, może czegoś ostrzejszego, bo aktualnych rzeczy niektórych, spokojnych, jak ostatnio dużo muzyki jakiej słucham, nie słychać w autobusie czy koło ulicy.
No, czas się przysiąść, stworzyć szablon dla komentarzy, a potem uczyć się logiki. Jutro jest prawdopodobna kartkówka.
[Lady Pank - vademecum skauta]
Update [16:48]: Szablon dla komentarzy jest gotowy.