Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Zdradziłem

15 października 2005, 18:45:13. Niewiadomoco , 1.

Tak proszę państwa. Zdradziłem Joggera.

Założyłem sobie blog oparty o system WordPress. Na własnym serwerze, płatnym, od którego wymagam 99% uptime (czego od Joggera żądać nie mogę - jestem wdzięczny Sparrowowi, ze w ogóle ten system działa :) ).

I tam teraz będą się znajdywały notki, hmm... głebsze. Takie podpadające pod felietony czy artykuły. A cała reszta zostaje tutaj. Także wszystko prywatne, oraz oczywiście te pseudo-opowiadania sci-fi ;).

Przepraszam ludzi czytających moje wypociny, że teraz się będą musieli rozdwoić. Jeśli nie chcecie - przykro mi. Bardzo mi przykro. Nie chcę porzucać Joggera, przyzwyczaiłem się. Do tych ludzi, tego specyficznego i bardzi miłego środowiska. Ale też do rzeczy technicznych - do tych ułatwień, jak notki z poziomu komunikatora i powiadamianie o komentarzach przez Jabbera. Z drugiej strony autonomiczny blog daje mi też spore możliwości - od mechanizmów Trackback do nawet wyglądu linka w postaci domena/data/tytul-wpisu. Dlatego zdecydowałem się rozdwoić.

Update, 19:52: Nie chciałem zostać źle zrozumiany. Nie chodziło mi o publiczne narzekanie, że tu jest bu i się wynoszę. Gdyż to nieprawda! I bo to jest, to prawda, zachowanie nie na poziomie. Nie narzekam na Joggera - wręcz przeciwnie - to jest znakomity serwis, jestem wdzięczny ludziom, którzy poświęcają swój czas, aby rozwijać ten projekt. Jestem wdzięczny Joggerowi za to, że tu się znalazłem, poznałem ciekawych ludzi!

Zmieniłem troszeczkę wpis oraz szablon. Linki do drugiego bloga zniknęły, wpis poszedł na poziom 1. Jak będzie - zobaczymy jak rozwinie się sytuacja. Bo po dłuższym namyśle, to niestety rozdwojenie nie jest dobrym pomysłem. Chyba bym tak nie umiał :)

Komentarze

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.