Zimno
Rano, jak prawie codziennie budzę się o 6:50, a o 7:30 wychodzę na autobus, jest w ostatnim czasie około 4-5 stopni w skali Celsjusza. Zimno. Póki co, mój polar + bluza pod spodem zapewniają wystarczającą ochronę przed zimnem, ale w głowę mi jest coraz zimniej. Obawiam się, że wkrótce trzeba będzie zacząć mojej opaski na uszy. Pisałem ja o niej? A, nie pisałem, bo Jogg zacząłem prowadzić przecież w okresie już ciepłym :)
Po długim okresie używania czapek zimowych tudzież innych takich wynalazków nie odpowiadało mi to do końca. Zwłaszcza, gdy jakiś idiota wpadł na pomysł, że zabrać mi czapkę i powiesić na drzewie jest fajne :) (oczywiście nie zauważył, że jestem na tyle wysoki, że do mojej czapki dosięgam bez problemu, nakładam na głowę i idę dalej :) ) I tak, od zimy roku 2004 używam polarowej, czarnej opaski na uszy. Jest ciepło w uszy, a cała reszta głowy mnie nie interesuje :)
Zaraz zwolennicy długich włosów powiedzą, że oni nie mają takich problemów, ale ja się nie dam :) 2,5-3 cm to optymalna długość włosów! :)
11 października 2005 20:45:30
Też tak myślałem, dopóki nie dorobiłem się zapalenia zatok, z którego nie mogę się do tej pory wyleczyć...
11 października 2005 21:17:02
Długie włosy \m/ ! Z długimi to przewalone, umyj ten busz rano i potem to susz, albo przyjdź do szkoły z soplami lodu na głowie :D
11 października 2005 21:20:35
ja obecnie preferuje rozwiązanie kaptur + słuchawki + czapka z daszkiem. działa i ciepło jest:>
12 października 2005 19:40:41
wlosy sie myje wieczorem a nie rano :P
wiec nie musze tracic czasu na suszenie
12 października 2005 19:47:20
Prosze bardzo, dam ci moje wlosy, bedziesz je myl wieczorem, a potem rano spróbuj zrobic przedzialek i je ulozyc.
08 kwietnia 2007 23:54:08
W czapce jest ok