Jak to Ktos pliki wsadowe robił...
Postanowiłem zrobić prostą rzecz - plik wsadowy (niektórzy nazywają BAT), który wsadzony do Harmonogramu zadań, miał by się uruchamiać o danej godzinie danego dnia i:
- wykonać komendę cvs update
- spakować podane pliki do archiwum o nazwie aktualnej daty
- skompilować program i wrzucić skompilowany do odpowiedniego archiwum o nazwie aktualnej daty + coś
- wysłać archiwa na serwer ftp
Pakowanie i kompilacja zostały szybko i łatwo zrobione jednym plikiem BAT, najgorzej było z wysyłaniem na serwer ftp.
Nad tym spędziłem teraz dłuższy czas. Standardowy klient ftp dostępny w Windows, ftp.exe nie posiada funkcji połączenia w trybie pasywnym, stąd pomimo, zę teoretycznie by się nadawał do połączenia z moim serwerem (dzięki parametrowi -s wykonującemu polecenia z pliku tekstowego) to odpadł. Nic ciekawego nie znalazłem na Google (jedynie właśnie informacje o tym, ze ftp.exe nie radzi sobie z passive mode), na grupach Usenet też nic ciekawego nie zauważyłem... Dopiero wss.pl przyszedł z pomocą, i tam znalazłem informacje na temat NcFTP, którego moduł ncftpput.exe pięknie zadział tak jak powinien.
A teraz jeszcze tylko muszę cvs update zautomatyzować. Ale to trudne nie będzie. Mam nadzieję :)
Po drodze spotkałem się z dwoma ciekawymi opiniami. Po pierwsze wyciąg z rozmowy z Adamem:
[15:52:23] <Adam Pilorz> no to zostaje Ci napisanie własnego ftp w Delphi
[15:53:04] <Ktos7gt; nie, na pewno ktoś to już napisał i ja znajdę ten program
Tak. Nie mam zamiaru po raz enty wynajdywać koła. I sprawdziło się moje przewidywanie :)
A po drugie z pewnej grupy użytkowników Linuksa:
Standardowy ftp w windowsach (ten ftp.exe) chyba nie obsluguje passive mode... ale to nie problem, bo windowsowcy z niego nie korzystaja
A jednak niektórzy korzystają z ftp.exe. Przydatna rzecz czasami :)
[Starwars - 02 (Across the Stars (love theme))]
22 września 2005 16:35:03
Ja bym to napisał w Pythonie (tak jak program do bekapowania naszego Subversion).
22 września 2005 17:47:25
Ja sobie musze cos napisac do uaktualniania sitemap'y googlowej... Ale to po `wakacjach'