Coś się kończy coś się zaczyna...
Takie podsumowanie jest deczko nieaktualne. Powinno być raczej: "Coś się skończyło, coś się zaczęło". Przed momentem strona internetowa www.republika.pl/kyler1, którą się zajmowałem od 30 września 2000 i gdzie było wiele róznych rzeczy - odeszła do historii. Podobnie jak adres e-mail mabad@plusnet.pl na który od dłuższego czasu przychodził tylko i wyłącznie spam (i to w ogromnych ilościach). Konto na o2.pl zbliża się także do usunięcia, gazetowego i onetowego usunąć nie mogę niestety. Potrzebne do róznych rzeczy jeszcze. A szkoda.
Ale tak mnie naszło na refleksję. Ile to ja razy zmieniałem nicka... A dlaczego? Bo zwykle były pozajmowane. Czy ja mam słabą wyobraźnię? Ripper był zajęty. Potem nadszedł kyler1, który był okropny. Ktos także jest wszędzie pozajmowany praktycznie przez jakiś ludzi, co chcą ukrywać swoją tożsamość (czy też inne małolaty co zapisują w formie ktos, KTOS, kToS i tym pdobnych, zamiast normalnej Ktos). Dlatego stosowałem jktos, który był także do niczego. Ale KT05 od teraz będzie jedynym nickiem alternatywnym. Skoro ktos.info jest, nie mogę już nicka zmieniać, nie? :)
Przynajmniej mój komputer, "Kosiarka" jest bardzo unikatową nazwą ;) Na pewno lepsze to niż "Misiek", "Krzysiek" czy inne, jakie widzę w sieci osiedlowej. W końcu to ma być nazwa komputera, a nie użytkownika, co nie? :)
12 czerwca 2005 15:53:26
Aj, aj... ja ridd1e mam zamiast riddle tylko przy rejestracjach, polecam Ci kt0s .. 5ka zamiast eSki mnie przyprawia o ból głowy..wcale nie jest podobna
12 czerwca 2005 15:57:51
Tak, przed momentem podczas psiania tej notki pomyślałem o Kt0s :) I chyba czas na to. Czas na kt0sia (przy rejestracjach i na forach z zajętym ktosiem) :)
13 czerwca 2005 19:16:07
kt0s jest zajęty...
...dobra, żartowałem ;p