Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Winamp

11 czerwca 2005, 11:49:43. Niewiadomoco , 0.

Tak mi przyszłona myśl, zę może czas zrezygnować z Winampa 2.9 w końcu. Zainstalowałem 5.09, wersję Lite. Lite, bo jakieś Media Library, odtwrzanie filmów czy inne bajery mnie nie obchodzą. I co? Po uruchomieniu miałem dziwne wrażenie, że się nic nie zmieniło. Kompletnie NIC. Ta sama skórka, identyczny wygląd i wtyczki. O to chodziło. Mieć coś nowego, takiego samego jak stare :D

Komentarze

  1. froger3
    11 czerwca 2005 11:50:25

    foobar ];>

  2. zima
    11 czerwca 2005 12:11:13

    kto stoi w miejscu ten sie cofa...
    (a osobiscie wole radykalna zmiane koncepcji niz powolna ewolucje dodajaca smieci - dlatego Muine jest ciekawe...
    posluze sie tu propaganda Nata: http://tinyurl.com/c47ev ("Getting nothing wrong is for the uninspired"), ktora to mnie pocztakowo zainspirowala...i po jakims czasie uzywania musze sie z nia zgodzic)

  3. martinez
    11 czerwca 2005 14:50:58

    Kto stoi w miejscu, ten się cofa, dlatego wyrzuciłem Muine i zainstalowałem amaroK. :>

  4. Ktos
    11 czerwca 2005 15:07:25

    Foobar mi nie przypadł do gustu. Zraziłem się, gdy wykrzaczył mi w trakcie pewnych eksperymentów system. Po prostu najpierw muzyka zaczęła zwalniać, a potem BSOD :)

    Muine czy amaroK - może i by były dobre, ale ja prosty Windowsowiec (na razie, póki Ubuntu nie przyjdzie) jestem ;)

  5. zima
    14 czerwca 2005 15:49:29

    martinez...a, tak, najlepiej wrzucic absolutnie wszystkie w miare dobre pomysly jakie sie da... (czytales w ogole link?)

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.