Gorąco :/
Niee... Ja mam dosyć. Wysiadam. Temperatury rzędu 30 stopni w domu (choć aktualnie jest "tylko" 28) utrzymujące się przez cały dzień mnie wykończą. TO jest straszne. Nic mi się nie chce, tylko siedzę, leżę, czytam "Tęcza sześć". A na komuterze nie ma komu robić bo mi się myśleć nie chce...
A że aktualnie pracuję nad PewnymKomercyjnymProjektemTM to tym gorzej. Całe szczęście jeszcze nie mam żadnych terminów ani niczego na głowie. Jest to takie pare skryptów PHP plus ładny wygląd. Zresztą stroną techniczną się za bardzo nie interesuje autor zlecenia. Dlatego też między innymi będzie to jedna z niewielu komercyjnych stron zgodna całkowicie z HTML 1.0 Strict. Już się o to postaram :)
A tak z innej beczki (piwa tym razem). Podczas sługiego weekendu spróbowałem dwóch piw. Nowych na rynku i dla mnie :) Dog i the Fog i Okocim Palone.
Pierwsze z wymienionych należy skrytykować. Okropne. Bez smaku jakieś takie. Reklama przynajmniej fajna jest :) Za to to Palone całkiem niezłe jest. Choć wygląda mi na Karmi dla facetów.
Co się dzieje ze sterownikami Bluetooth? Nie mogę otworzyć "My Bluetooth Places". Grr.

30 maja 2005 19:37:47
Lol, a u mnie w Policach (okolice Szczecina) cały dzień leje deszcz i jest masakrycznie zimno :(
30 maja 2005 19:53:49
Muszę bronić "psa", bo według mnie to nie jest piwo, a napój piwopodobny (coś jak napój winopodobny ;)). Jak sama nazwa wskazuje, jest to "piwo aromatyzowane", czyli z owym ma mało doczynienia. Można je potraktować jako coś, czym można ugasić pragnienie.
Natomiast palone, rzeczywiście jest bardzo wyraziste. Jednak może to przeszkadzać, jeśli pijemy 4 butelkę pod rząd.
Co do temp. to u mnie spadła. Zapowaida się burza (ale znając życie, przejdzie bokiem).
btw. tak ode mnie, powodzenia nad projektem.
Pozdrawiam.