Kino, ech kino :)
No to jestem po Episode 3. Jak to ktoś wcześniej na Joggu napisał "mogę umrzeć" :) A tak na serio jak by nie problemy z dostaniem się do kina osoby posiadającej bilety i nei nasze denerowanie się to by było jeszcze lepiej.
Sam film... Dobry. Od 1 lepszy na pewno, od 2 - nie wiem. Muszę jeszcze kilka razy obejrzeć. Na pewno ciekawsze walki są. Podokańczanie luźno latających wątków ze Starej Trylogii. Ciekawy oddech Dartha Vadera :) Do tego rzecz, która mi się trochę nie podoba: [spoiler]Leia w części 6 mówi "Luke: Leia. Pamiętasz swoją matkę? Leia: Tylko troszkę. Umarła gdy byłam bardzo mała.". No cóż, za bardzo to nie mogła pamiętać, bo Padme umarła w połogu :)[/spoiler]. Ale film dobry. Jak to SW. Oczywiście lecące w dal napisy po polsku spowodowały niemiłą reakcję widowni, ale trudno :)
The saga is complete
19 maja 2005 14:19:05
Została 'zindoktrynowana' przez Baila Organę :> Think, dude, think! :)