Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Pierwszy taki połów w życiu

17 maja 2005, 17:27:26. Niewiadomoco , 0.

Chęć na fotografowanie błyskawic kiedyś już mnie naszła. I teraz, skoro tylko zaczęło grzmieć, chwyciłem za zaawansowny aparat Nikon Coolpix 8700. Tryb zdjęć UltraHS, nakierować na teoretycznie czysty fragment nieba i fortografujemy. Jak nic nie znajdziemy to kasujemy i próbujemy raz jeszcze. Łącznie około 40 prób. Potem wpadłem na pomysł, że nagrywanei w tym aparacie ma 30 klatek a skundę w rozdzielczości 640x480 - znaczy takiej samej jak UltraHS robi zdjęcia i nieco wolniej. A nuż się uda? A będzie lepiej, bo mam 35 sekund na dostrzeżenie błyskawicy. I proszę państwa - udało się!

Tak oto, z 40 prób i 256 MB (pojemność karty) materiału źródlowego wyselekcjonować mi się udało 21 zdjęć, łącznie 2,21 MB piorunów. Plus jeszcze jeden mikro filmik zaraz sklecę, bo bardzo ładny - leci ptak, a za nim piorun nagle błyska :)

Na przyszłość już wiem, żę filmowanie będzie najlepszą metodą na łapanie piorunów. A oto dzisiejsi zwycięzcy:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us
Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Komentarze

  1. riddle
    17 maja 2005 19:16:50

    Teraz tylko przyciemnić i jazda.. na joggera :D

  2. krav
    19 maja 2005 08:52:14

    świetne zdjecia; kiedyś też próbowałem zrobić zdjęcia piorunom , ale nigdy się nie udawało ich złapać; pozwolisz ze zastosuję Twoją metodę ;)
    btw. najlepsze są zdjęcia jak widać pięknie, że piorun uderza od ziemi w stronę nieba, a nie od nieba do ziemi (kiedyś na Discovery Science pokazywali taki program o burzach i innych naturalnych kataklizmach).

  3. Ktos
    19 maja 2005 10:49:20

    1/30 sekundy to za mały czas aby uchwycić błyskawicę tworzącą się od dołu niestety. A szybciej trudno mi będzie zrobić. Chociaż w wakacje będę próbował.

    A jeżeli chcesz wiedzieć kiedy w ziemię uderza piorun to ja powiem. Wtedy, kiedy opuszczam aparat, aby skasować nieudaą próbę zrobienia zdjęcia :) Kilka razy się tak zdarzyło.

  4. Ari603
    06 czerwca 2005 23:34:03

    Zdjęcia piorunków można robić ale w nocy, znalazłem kidyś info jescze dla aparatów analogowych aby wziąć czuły film min. 400ISO otowrzyć migawkę i po 15 sek. ją zamknąć. Niestety nie miałem okazji tej metody wypróbować bo mieszkam na terenie wybitnie "aburzowym" przez ostanie 20 lat były 2-3 porządne burze (pd-zach część woj. kuj-pom.)
    komentarze na: adr603(małpa)gazeta.pl

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.