Rower
Kupiłem sobie rower. Makrokesz tak zwany, znaczy rower z Makro :) Czarny, rama stalowa niestety, przerzutki Shimano symbolu nie pamiętam, manetki typu Rapid Fire, amortyzowany przód i tył, przedni hamulec tarczowy, tylny V-brake. 800 zł. Więcej grechów nie pamiętam :)
Jedyne zdjęcie na razie (z góry przepraszam za jakość):

Przed wprowadzeniem na balkon.
Zobaczymy jak się będzie jeździć :)
23 listopada 2007 20:32:29
czesc, jedno pytanie, jak sie jezdzi?