Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Ech piractwo :)

07 maja 2005, 13:52:08. Niewiadomoco , 0.

W moim mieście normalnie natrafili na jakiegoś gościa co piraty sprzedawał i go i jego klientów policja zaatakowała. Powiedziano też, że policja zajmować się będzie "korupcją, rozbojami i piratami". Szkoda, że nie innymi priorytetami bo ja osobiście byłbym za zwalczaniem rozbojów, rozbojów, rozbojów i korupcji. Piratów można zaatakować, jak się pozbędzie rozbójników. Na ale oczywiście na Onecie mogłem przeczytać rózne komentarze, broniąće piratów, będące przeciwko nim, wypowiedzi Linuksowców zachęcaących do tego systemu (i oczywiście kłótnie w stylu "Linux to tylko router do Neostrady"). Ale tak nawiasem to z ciekawszych rzeczy doszło do tego, aby wymienić 10 systemów operacyjnych :)

Ech, kiedy dostanę nowy dysk. Tak aby zainstalować na nim Ubuntu (które to płytki już lecą), system, który jak mam nadzieję, będzie działał lepiej niż Mandrake 6.1... I na tym dysku znajdzie też swoje miejsce BeOS MAX 3, który obecnie nie jest na moim dysku, zastąpiony przez Windows 2003 Server.

A teraz pytanei do Linuksowców, których na Joggerze jest sporo: Czy wiecie, czy można Linuksa (Ubuntu) uruchamiać z Bootloadera Windows NT? Czy będę zdany tylko na LILO czy innego GRUBa? Z pewnych względów wolałbym natywny bootloader Win 2K3...

Komentarze

  1. jollyroger
    07 maja 2005 13:58:30

    Z moich doświadczeń wynika, że natywny Bootloader Windows NT widzi jedynie produkty pewnej znanej firmy z siedzibą w Redmond.

  2. tuzi
    07 maja 2005 14:38:10

    Raz zdarzyło mi się widzieć w laboratorium na uczelni bootloader Windowsowy z dwiema opcjami: Windows 2000 i Debian GNU/Linux. Niestety nie wiem czy faktycznie dawało się uruchomić z tego linuksa, ale jakaś nadzieja jest ;)

  3. Arghil
    07 maja 2005 16:45:26

    Tak, da się przynajmniej z MSbootloaderem z W2k działało.

    Przy instalacji Linuksa zwróć uwagę by grub/lilo zapisał się w sektorze rozruchowym na partycji linuksowej a nie w MBR. Dobrze jest zrobić sobie dyskietke startową dla linuksa w tym momencie albo mieć jaką wersje, która startuje z CD/DVD.

    Następnie trzeba zgrać 1 sektor tej partycji (512 bajtów)
    Dla przykładu powiedzmy, że linux jest na partycji /dev/hda3:
    dd if=/dev/hda3 of=linboot.bin bs=512 count1
    po czym plik linboot.bin zgrywasz na dyskietkę
    pod windowsem umieszczasz go na dysku C:
    a w boot.ini dopisujesz wpis
    c:\linboot.bin=Linux
    i powinna juz działać

  4. Arghil
    07 maja 2005 16:50:54

    Ten wpis w boot.ini dopisujesz do sekcji [operating systems].
    +- boot.ini powinien wyglądać tak
    [boot loader]
    ... tutaj parametry
    [operating systems]
    ... wpisy dt. windows
    c:\linboot.bin="Moj Linux 2005"

  5. Kangur
    17 maja 2005 10:27:01

    Proponuje program GRUBINSTALLER. Jak mi sie skopal Grub, to wlasnie z jego pomoca zrobilem tak: z bootloadera windowsa moglem odpalic gruba, w ktorym to byly opcje LIN i WIN, i tak moglem w koleczko sobie chodzic !.. wystarczy, ze zainstalujesz grubinstallera, zrobisz sobie dobry "menu.lst", wpiszesz sciezke grubinstallera do "boot.ini" i bedzie bajka :)

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.