Tragedia... relacja na żywo
Umiera wielki człowiek. Który przez 27 lat pracował w służbie pokoju. Wszyscy modlimy się za niego, aby przeżył. Zobaczymy co się stanie, jeśli umrze - my będziemy się smucić, choć powinniśmy chyba mu zazdrościć, skoro teraz będzie bliżej Boga. Tylko jedna rzecz wzbudza mój niesmak. Wielki szum medialny. Wczoraj agencje informacyjne przekazywały różne informacje, mówiono o śpiączce, nawet o śmierci Papieża. Informacje były dementowane, tworzyła się atmosfera niepewności i spekulacji, która trwa obecnie, jako że nie ma żadnych nowych informacji o jego zdrowiu.
"Śmierć jednego człowieka to tragedia. Wielu - to statystyka". Z tym stwierdzeniem, choć autorstwa człowieka winnego śmierci tysięcy obecnie mogę się zgodzić. Ta jedna śmierć jest otoczona większym zainteresowaniem mediów, niż tysiące innych śmierci w innych rejonach świata.
Tragedia... relacja na żywo
Śmierć była od zawsze
Ale teraz jest bardziej widoczna
Kamery, światła i akcja
Podświetlają ją
I widzimy ją bardziej niż zwykle
Dawna spokojna śmierć
odeszła w dal
Teraz została już tylko
Telewizja
Radio
Prasa
Internet
Jeszcze tylko napiszę tutaj jeden wniosek, który wynika z wiersza Wisławy Szymborskiej "O śmierci bez przesady". "Każda chwila życia jest zwycięstwem nad śmiercią".