Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Zaczęło się...

30 stycznia 2005, 10:39:01. Niewiadomoco , 0.

Hapi to spowodował. Pojawiają się pierwsze promyki. Pojawiają się joggi o treści "Hapi", "cze" i "test". Zaczęło się. Ludzie używający GG pojawiają się na Jabberze. A niektórzy są z tego powodu niezadowoleni. I ja się nie dziwię. Łańcuszki, jellonki itp. mogą nadejść. I już są pierwsze przebłyski tej sytuacji, właśnie dzięki Hapiemu. Hapi jest prosty, ładny i otwarty. I ma dostęp do innych serwerów Jabbera poza swoim. Wcześniej był WPK, ale on był brzydszy. Mniej "nastolatkowy". Teraz może nas czekać napływ tych, co się przesiedli z GG.

Ale czy nie o to nam chodziło? O to ciągle walczymy. Walczymy o to, aby Jabber stał się tym jednym stadnardem IM, używanym przez wszystkich. A to pociąga za sobą konsekwencje napływu jellonków. "O taką Polskę walczyliśmy!". O powszechnego Jabbera. Czy teraz mamy się nagle zamykać? Przecież mamy potężną broń, jaką jest privacy-lists!

Właśnie sobie skonfigurowałem listę prywatności. Od teraz każdy kto wejdzie do grupy "Zablokowani" nie dostanie ode mnie nic i ja nic nie dostanę od niego. Tak na wszelki wypadek. Mam nadzieję, żę nie trzeba będzie tego używać...

Komentarze

  1. PeCet
    22 października 2005 19:31:54

    hm... ale wcześniej już był Pandion z którego Hapi korzysta pełnymi garściami.., więc dlaczego to zjawisko się dopiero teraz pojawiło...?

  2. PeCet
    22 października 2005 19:35:20

    hm.. przepraszam za komentowanie tego wpisu.. myślałem że jest trochę nowszy... mam nadzieję że nie zrobiłem nic złego...

  3. Ktos
    22 października 2005 19:38:52

    E, nie jest taki najstarszy, ledwo 10 miesięcy ma ;) Nie martw się, to nic złego, czasami widzę u siebie komentarze do jakiś bardzo starych wpisów :)

    A dlaczego się pojawiło to zjawisko wraz z Hapi? Bo Pandion był Jabberem w pełni tego słowa. A Hapi się nie przyznaje, ułatwia korzystanie z GG itd.

    Dzięki Bogu rzadko ci od Hapi kogoś spoza swojego serwera molestują, a sam komunikator nie stał się tak popularny jak myśleliśmy.

  4. Fipaj
    22 października 2005 20:46:59

    Hihi, jak od Hapi zacząłem korzystanie z Jabbera ;)

    Ale nie skończyło się tak źle, jak się zaczęło ;P

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.