Komputery, Windows i masa kompletnego bałaganu. Tak, to mój dziennik.

ktos.jogger


Wirusy

12 grudnia 2004, 10:55:53. Niewiadomoco , 0.

Na moim dysku okazało się, że zagnieździło się coś o nazwie Worm.Rbot.YN. Wiedziałem, że mój komputer nie jest super-twierdzą, ale okazuje się, że nawet jeśli coś się przedostało do niego to nie ma szans tam długo przetrwać :) A zwłaszcza nie ma szans narobić szkód. Wczoraj program mcafeeupdate.exe chciał dostępu do Internetu, do tommy37.tommy.net. Oczywiście jest to podejrzane - zabroniono mu. Potem do niego chciało się coś dołączyć - nieważne już kto to był i czego chciał, bo firewall zablokował. Więc popatrzyłem w rejestrze a tam wpis w Run: Sygate Personal Firewall - mcafeeupdate.exe. Skoro to teoretycznie mojego firewalla było to wyłączyłem firewallowi automatyczne aktualizacje. Dzisiaj rano znowu to coś chciało do internetu. No to ja do googli i mamy sposób usunięcia świństwa, 4 poprawki na dziury którymi się przedostaje do komputera. Wszystko wykonane, i mikroba nie ma. Chyba trzeba w końcu to SP2 zainstalować :)

Ale pozostaje pytanie - skąd on się wziął? I mam wrażenie, że to niektóre osoby które używają tego komputera mogły coś nabroić. Bo są zmuszone używać cudownej przeglądarki. Bo ten bank inteligentny inaczej tak chce :/. Znaczy FF przyjmuje ale każe zainstalować jakiś komponent, który nie wiem skąd wziąć. BO FF automatycznie go nie znajduje...

Komentarze

Zostaw komentarz

W komentarzach dozwolona jest składnia Markdown do formatowania.